Zamknij

Tomasz F. przed laty oskarżał Komendę. Prokurator został usunięty z zawodu

31.05.2021 22:58
Tomasz Komenda
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Prokurator Tomasz F., który przed laty oskarżał Tomasza Komendę, został usunięty z zawodu - postanowiła Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego. W 2019 roku śledczy został zatrzymany za jazdę po pijanemu. Orzeczenie jest nieprawomocne.

Jak przekazał rzecznik Izby Dyscyplinarnej Piotr Falkowski sąd orzekł w poniedziałek, że wrocławski prokurator uchybił godności urzędu poprzez jazdę w stanie nietrzeźwości. - Sąd uznał winnym tego przewinienia dyscyplinarnego prokuratora i wymierzył mu karę najwyższą możliwą, czyli wydalenia ze służby prokuratorskiej - poinformował.

Tomasz F., prokurator Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu został zatrzymany przez patrol drogowy policji do rutynowej kontroli w połowie października 2019 roku. Badanie wykazało, że śledczy miał 0,28 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.

Zgodnie z Kodeksem karnym za jazdę w stanie nietrzeźwości, kiedy stężenie alkoholu wynosi powyżej 0,25 mg grozi do dwóch lat pozbawienia wolności. W konsekwencji wrocławska prokuratura zawiesiła Tomasza F. w obowiązkach służbowych. W czerwcu ub.r. Izba Dyscyplinarna uchyliła mu immunitet.

Prokurator, który oskarżał Tomasza Komendę, usunięty z zawodu

Prokurator Tomasz F., w 2001 roku oskarżył Tomasza Komendę o udział w gwałcie zbiorowym. W konsekwencji w 2004 roku Tomasz Komenda został prawomocnie skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo i zgwałcenie 15-latki w Miłoszycach w noc sylwestrową 1996 roku. W połowie marca 2018 roku został warunkowo zwolniony z odbywania kary i wyszedł na wolność po 18 latach. Według prokuratury - która zgromadziła nowe dowody w tej sprawie - mężczyzna nie popełnił zbrodni, za którą został skazany. W maju 2018 roku Sąd Najwyższy uniewinnił Tomasza Komendę.

Przed sądem Komenda domagał się 18 mln zł zadośćuczynienia (po 1 mln zł za każdy rok w więzieniu) oraz ponad 800 tys. zł tytułem odszkodowania za niesłuszne skazanie i pobyt w więzieniu. Ostatecznie sąd przyznał Tomaszowi Komendzie 12 mln zł zadośćuczynienia oraz 811 tys. 533 zł i 12 gr. tytułem odszkodowania.

Zobacz także

We wrześniu 2020 roku wrocławski sąd okręgowy uznał, że Ireneusz M. oraz Norbert B. są winni gwałtu ze szczególnym okrucieństwem, w wyniku którego zmarła 15-letnia Małgosia. Za tę zbrodnię pierwotnie został niesłusznie skazany Tomasz Komenda. Sąd skazał obu mężczyzn na 25 lat więzienia. W kwietniu br. ruszył proces apelacyjny w tej sprawie. 

RadioZET.pl/PAP