Sławomir Nowak opowiedział o niebezpiecznych chwilach, jakie przeżył na Ukrainie

Redakcja
08.04.2018 10:00
Sławomir Nowak
fot. Archiwum RadioZET.pl

Kilka lat temu Sławomir Nowak był ministrem w polskim rządzie. Dziś na stałe mieszka na Ukrainie, gdzie kieruje tamtejszą agencją drogową. W wywiadzie dla „Dzień Dobry TVN” opowiedział o niebezpiecznych momentach, jakie przeżył w tym kraju.

Sławomir Nowak przestał być polskim posłem w 2015 roku po tym, jak na jaw wyszły niejasności związane z oświadczeniem majątkowym. Ukraiński rząd natychmiast zareagował na to i już pod koniec 2016 roku były polski minister objął funkcję szefa ukraińskiej agencji drogowej.

Sławomir Nowak na Ukrainie

W wywiadzie dla „Dzień Dobry TVN” Nowak opowiedział o niebezpiecznej sytuacji, jaka spotkała go na Ukrainie. Chcąc ocenić stan infrastruktury na wschodzie kraju, wybrał się z wizytą osobiście. W jednej z miejscowości wyszedł na balkon w bloku, jednak po chwili kazano mu wrócić do środka, gdyż ryzyko postrzelenia przez snajpera było zbyt duże.

Wywiad dla Dzień Dobry TVN

Były minister opowiedział, że kazano mu zawrócić mimo, że był ubrany w kamizelkę kuloodporną. – Wokół snajperzy gotowi do strzału – relacjonował Nowak. Dziennik „Fakt” pisał w 2017 r., że zarobki Sławomira Nowaka na Ukrainie po podwyżce wynoszą równowartość około 18 tys. złotych miesięcznie.

Zobacz także

RadioZET.pl/se.pl/fakt24.pl/strz