Szczecin: Nie żyją chłopcy, którzy tonęli w zbiorniku przeciwpożarowym
Nie żyją dwaj chłopcy, którzy we wtorek wpadli do zbiornika przeciwpożarowego w Szczecinie – podały w nocy służby prasowe szpitala, do którego trafiły dzieci.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Tragedia w Szczecinie. Wczoraj wieczorem informowaliśmy o dwóch chłopcach w wieku 11 i 14 lat, którzy wpadli do zbiornika w rejonie ulic 26 kwietnia i Twardowskiego. Po południu wydobyli ich nurkowie. Dzieci w stanie ciężkim trafiły do szpitala. Dzieci zapewne bawiły się przy zbiorniku na terenie dawnego złomowiska. Jak przekonywali świadkowie jest to niezabezpieczone i strome miejsce.
Dzieci wpadły do basenu przeciwpożarowego w Szczecinie. Są w ciężkim stanie
Niestety ich życia nie udało się uratować. Służby szpitalne przekazały, że doszło do zatrzymania akcji serca. Nie udało się przywrócić jego rytmu.
Mimo wysiłków lekarzy żadnego z chłopców nie udało się uratować, ich serca nie podjęły pracy
Chłopcy trafili do szpitala w stanie głębokiej hipotermii. Mimo podłączenia do specjalistycznej aparatury kilkugodzinna próba ratowania życia nie powiodła się.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET