Na dworcu w Warszawie urodziło się dziecko. PKP zapowiada ''kolejarską wyprawkę''
Policjanci i ochroniarze jednego z warszawskich dworców mieli w środę nie lada zadanie. Na peronie dworca Warszawa-Śródmieście przyszło na świat dziecko.
Chcesz czytać częściej takie artykułu? Dołącz do grupy dla rodziców na Facebooku
Rodzić zaczęła pasażerka jednego z podmiejskich pociągów. Jak opisują kolejarze, kiedy wyszła na peron... wszystko działo się już błyskawicznie. Na miejscu - poza policją i ochroną - był też ojciec. Na ile było to możliwe w takich warunkach, starali się zapewnić komfort i bezpieczeństwo.
Z relacji świadków wynika, że całość trwała około 15 minut. Później przyjechała karetka i zabrała mamę z noworodkiem do szpitala. Pracownicy kolei byli tak zaaferowani, że nie wiedzą, czy na świat przyszedł chłopczyk, czy dziewczynka.
Maleńka dziewczynka w oknie życia. Widać było owiniętą pępowinęPKP już zapowiada, że zapewni potomkowi "kolejarską wyprawkę". Spółka ma nadzieję, że dziecko wyrośnie na miłośnika pociągów.
PKP Intercity nie sprzeda biletu na przepełnione pociągi
RadioZET.pl/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET