Zamknij

Interwencja policji w mieszkaniu z tęczową flagą. Rzecznik KGP wyjaśnia

02.08.2020 09:26
Flaga LGBT, interwencja policji
fot. Bartosz Staszewski Twiter

Rzecznik Komendy Głównej Policji tłumaczy, dlaczego mundurowi interweniowali wczoraj w jednym z warszawskich mieszkań w sprawie tęczowej flagi.

Policja interweniowała w jednym z mieszkań, w którym na balkonie powieszono tęczową flagę, symbol mniejszości LGBT. Fotografia z balkonem i policjantem w środku trafiła do sieci. Aktywiści bili na alarm, twierdząc, że policjanci kazali zdjąć flagę z balkonu.

Obchody powstania warszawskiego nie obyły się bez incydentów i kolejnych waśni na tle światopoglądowym. Jedna z tęczowych flag spłonęła, a radykalna prawica nawoływała przed „godziną W” o „zarazie, która odejdzie”.

Policja interweniuje ws. flagi LGBT? Jest odpowiedź

Komentatorów i polityków rozgrzała natomiast interwencja policji w jednym z mieszkań. Na balkonie rozpościerała się duża flaga w barwach tęczy. Aktywista Bartosz Staszewski napisał, że mundurowi domagali się jej zdjęcia.

Zobacz także

Sprawę skomentowali były szef MSZ, europoseł KO Radosław Sikorski, czy jeden z liderów Konfederacji Krzysztof Bosak. Sikorski uznał reakcję policji za skandal, natomiast Bosak… pochwalił działanie, natomiast przypomniał, że PiS musi zmienić prawo, by policja mogła wykonywać podobne interwencje.

Sprawę skomentował w końcu przedstawiciel Policji. Zdaniem rzecznika Komendy Głównej, Mariusza Ciarki, mundurowym nie przeszkadzały „żadne dekoracje na balkonie”. W dołączonych na Twitterze zdjęciach wykazał, że przyczyną było zachowanie lokatorów.

Zobacz także

Jeżeli chodzi o policjantów to żadne dekoracje na balkonie nam nie przeszkadzały, ale musieliśmy na tym konkretnym balkonie szybko tego Pana ratować

- napisał na Twitetrze rzecznik KGP.

RadioZET.pl/Twitter