Autobus zawiózł nieprzytomną do szpitala. Nie było wolnej karetki

1 min. czytania
06.11.2020 16:00
Obserwuj nas na Google

Warszawa. Autobus linii 204 zmienił się w ambulans i zawiózł potrzebującą pilnej pomocy medycznej pasażerkę do szpitala. Dyspozytor pogotowia odmówił bowiem wysłania karetki, twierdząc, że nie ma na stanie żadnego wolnego pojazdu. 

Autobus Warszawa
fot. Jan Bielecki/East News (zdjęcie poglądowe)

Warszawa. Do zdarzenia, o którym pisze polsatnews.pl, doszło w czwartek po godz. 20 w autobusie linii 204 na trasie Marki-Żerań FSO. Kierowca publicznego środka transportu dostrzegł, że jedna z pasażerek poczuła się gorzej i nagle straciła przytomność.

- Motorniczy natychmiast skontaktował się z pracownikami nadzoru ruchu Miejskich Zakładów Autobusowych, którzy zawiadomili pogotowie - przekazał w rozmowie z polsatnews.pl Tomasz Kunert rzecznik prasowy Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie.

Warszawa. Autobus zawiózł pasażerkę do szpitala. Nie było wolnej karetki

Niestety, pogotowie nie wysłało na miejsce żadnej  karetki. W dyspozytorni poinformowano bowiem, że wszystkie ambulansy są zajęte i że najszybszą sposobem na przetransportowanie kobiety do szpitala jest przewiezienie jej autobusem. Kierowca tak zrobił - mimo że musiał w ten sposób zmienić nieco trasę przejazdu. 

 

- Na szczęście kobieta była z osobami towarzyszącymi. Gdy autobus dojechał do szpitala, poszkodowana została przejęta przez zespół SOR  - dodał w rozmowie z dziennikarzami Kunert. Ostatecznie pacjentka doszła do siebie. 

RadioZET.pl/polsatnews.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET