Zamknij

Wypadek autobusu w stolicy. Bohaterska postawa matki. Chciała chronić córkę

25.06.2020 15:36
Wypadek autobusu Warszawa
fot. East News/Jan Nowak

Do tragicznego wypadku w Warszawie doszło w czwartek między godziną 12-13. Katastrofa lądowa miała miejsce na moście Grota-Roweckiego na trasie S8. Służby poinformowały o jednej ofierze śmiertelnej. 5 osób jest w poważnym stanie. Ranni są także inni pasażerowie.

Autobus komunikacji miejskiej linii 185 spadł z wiaduktu na Wisłostradę. Do tej pory służby potwierdziły śmierć jednej osoby. W trakcie konferencji na miejscu zdarzenia Rafał Trzaskowski poinformował, że kierowca był trzeźwy. Najprawdopodobniej zasłabł. Sprawa jest badana przez służby.

Wypadek autobusu w Warszawie. Bohaterska postawa matki

Konstanty Radziwiłł, wojewoda mazowiecki poinformował, że autobusem jechało 40 osób. 20 osób zostało rannych, 1 osoba nie żyje, 17 osób trafiło do szpitala. Kilka z nich jest w stanie ciężkim.

Zobacz także

Dziennikarze dotarli to jeden z podróżujących. Pani Elwira autobusem jechała razem z córeczką. Kobieta w chwili, gdy autobus spadał, ratowała swoje dziecko.

Gdy autobus spadał, ochraniałam córkę swoim ciałem

- powiedziała dziennikarzom pani Elwira.

"To było dla mnie najważniejsze. Bałam się. Podejrzewam, że inni też" - dodała kobieta. Łukasz Szumowski, minister zdrowia poinformował, że część poszkodowanych osób z wypadku autobusu w stolicy dotarła do SOR-ów stołecznych szpitali. Udzielana jest im pomoc. 5 z nich jest w stanie ciężkim.

RadioZET.pl/PAP