Wypadek zdarzył się przed godziną 2 w nocy na autostradzie A2. Kierujący volkswagenem 68-letni mężczyzna jechał pod prąd w kierunku Poznania. Na wysokości 433 kilometra zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym pojazdem marki Volvo, którym podróżowała rodzina z trojgiem dzieci. W wyniku zderzenia volvo uderzyło w jadący obok samochód marki Renault.
Wypadek na A2. 68-latek jechał pod prąd, zginął w czołowym zderzeniu
Sprawca wypadku zginął na miejscu. Rodzina, która podróżowała volvo, została przewieziona do szpitala. Po badaniach na oddziale został tylko kierowca.
Policjanci zaapelowali do kierowców o ostrożną jazdę i przestrzeganie przepisów. „Szczególnie w okresie wakacyjnym, jak i porze wieczorowo nocnej należy zwiększyć czujność za kierownicą. Trzeba również pamiętać o zasadzie ograniczonego zaufania, gdyż tak naprawdę nigdy nie wiemy, co nas może spotkać ze strony innych uczestników ruchu drogowego” - czytamy w komunikacie policji.
RadioZET.pl/KPP w Grodzisku Mazowieckim
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET