Duda i Morawiecki komentują tragedię na Sri Lance. "Trudno powstrzymać gniew"
Wstrząsająca tragedia na Sri Lance. W Wielką Niedzielę szczególnie łączymy się z Cierpiącymi i Rannymi, wspieramy duchowo Zrozpaczonych - podkreślił w niedzielę prezydent Andrzej Duda. Do tragicznych wydarzeń z Azji odniósł się także premier Mateusz Morawiecki.
"Wstrząsająca tragedia na Sri Lance. W Wielką Niedzielę szczególnie łączymy się z Cierpiącymi i Rannymi, wspieramy duchowo Zrozpaczonych. Mimo wyjątkowego Święta trudno powstrzymać gniew przeciwko brutalnym i cynicznym terrorystom uderzającym w najważniejsze wartości" - napisał prezydent na Twitterze.
"Zamachy w kościołach i hotelach na Sri Lance to ogromna tragedia. Tym boleśniejsza, że wydarzyła się w dniu, w którym cały Kościół Katolicki świętuje zmartwychwstanie Jezusa. Szczególnie dziś wspomnijmy wszystkich, którzy są prześladowani z powodu swojej chrześcijańskiej wiary" - skomentował z kolei - także na Twitterze - premier Mateusz Morawiecki.
W serii wybuchów na Sri Lance, do których doszło w Niedzielę Wielkanocną ucierpiały m.in. co najmniej trzy kościoły, trzy luksusowe hotele i pensjonat. Miejscowa policja podała po południu, że w wyniku wybuchów, do których doszło, zginęło co najmniej 207 osób, a 450 odniosło obrażenia. Lankijskie MSZ poinformowało, że w eksplozjach zginęło co najmniej 27 cudzoziemców.
Kondolencje z powodu tragedii w tym azjayckim kraju złożyli już takżer najważniejsi światowi przywódcy i politycy: Theresa May, Donald Tusk, Władimir Putin czy Jean-Claude Juncker.
RadioZET.pl/PAP/Twitter
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET