Zmarła 32-letnia pacjentka. Lekarka może trafić do więzienia

Michał Strzałkowski
28.12.2017 12:48
Zmarła 32-letnia pacjentka. Lekarka może trafić do więzienia
fot. Archiwum RadioZET.pl

70-letnia lekarka pogotowia stanie przed sądem. Prokuratura Okręgowa w Łodzi zarzuca jej narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu 32-letniej pacjentki podczas przewożenia jej pomiędzy szpitalami. Kobiecie grozi nawet 5 lat więzienia.

Akt oskarżenia został już skierowany do Sądu Rejonowego w Brzezinach, a całe zdarzenie miało miejsce w marcu 2015 r. Wtedy pacjentka została przewieziona przez rodzinę do szpitala w Rawie Mazowieckiej, w związku z zaburzeniami oddychania i kaszlem. Chora nie mogła oddychać do tego stopnia, że straciła przytomność. Gdy ją odzyskała, podjęto decyzję o konieczności przewiezienia jej do szpitala w Brzezinach.

Nieprawidłowości podczas drogi

W szpitalu lekarka pogotowia udała się do izby przyjęć pozostawiając chorą pod opieką ratownika medycznego. W trakcie jej nieobecności, która trwała kilka minut, stan chorej uległ gwałtownemu pogorszeniu - nastąpił spadek saturacji. Mimo interwencji, jaką podjął obecny przy chorej ratownik medyczny, spadek saturacji postępował.

Zagłosuj

Uważasz, że 70 lat to za wysoki wiek, jak na lekarza?

Liczba głosów:

Popsuty respirator

Okazało się, że są też problemy z respiratorem. – Z uwagi na wątpliwości, co do sprawności respiratora, ratownik rozpoczął wentylację ręczną. Zabiegi te nie przyniosły rezultatów i doszło do zatrzymania krążenia. Jak się później okazało, przyczyną komplikacji było niewłaściwe położenie rurki intubacyjnej – podaje PAP.

Powikłania i śmierć

32-letnia pacjentka doznała trwałego uszkodzenia układu ośrodkowego nerwowego, które doprowadziło do śpiączki mózgowej powikłanej zapaleniem płuc, w wyniku czego pod koniec kwietnia zmarła. Rodzina złożyła zawiadomienie do prokuratury. Teraz lekarka odpowie na zarzuty przed sądem. Grozi jej do 5 lat więzienia.

RadioZET.pl/PAP/strz