Białoruscy partyzanci niszczą rosyjski sprzęt. „Ukraina przetrwa, Białoruś będzie wyzwolona”

2 min. czytania
21.03.2022 08:33
Obserwuj nas na Google

- Na Białorusi doszło do przypadków niszczenia rosyjskiego sprzętu i blokowania rosyjskich pociągów przez miejscowych partyzantów – poinformował Franciszak Wiaczorka, doradca liderki białoruskiej opozycji Swiatłany Cichanouskiej.

Wojna w Ukrainie toczy się z cichym wsparciem Białorusi. Łukaszenka pozwolił Putinowi na zgromadzenie sił, operowanie ze swoich lotnisk oraz prowadzenie ostrzału ukraińskich celów. Oficjalnie Białoruś do wojny nie zamierza się przyłączyć, dane wywiadowcze wskazują jednak na  coraz większe prawdopodobieństwo wysłania do Ukrainy białoruskich oddziałów.

Przez Białoruś dowożone są także dostawy dla sił rosyjskich. W ostatnim czasie pojawiły się raporty o pociągach transportujących sprzęt wojskowy mający wzmocnić siłę ataków. Ukraina podała, że nie dotarły one do punktów docelowych, dziękując za to białoruskim kolejarzom. Doradca liderki białoruskiej opozycji Swiatłany Cichanouskiej, Franciszak Wiaczorka, powiedział wprost: to efekt działań białoruskich partyzantów.

„Białoruś to kraj partyzantów”. Zatrzymują rosyjskie pociągi, niszczą rosyjski sprzęt

- Białoruś to kraj partyzantów. Nasi bohaterowie zatrzymują rosyjskie pociągi, niszczą rosyjski sprzęt, rozdają ulotki, by zapobiec wejściu na Ukrainę białoruskich żołnierzy. Ukraina przetrwa. Białoruś też zostanie wyzwolona – napisał na Twitterze Wiaczorka.

Doradca Cichanouskiej zamieścił również mapę zatytułowaną „Opór na Kolei”, gdzie zaznaczył miejsca, w których partyzanci dokonali aktów sabotażu połączeń kolejowych, mogących służyć do dostarczania zaopatrzenia rosyjskim wojskom atakującym Ukrainę. Daty wskazują, że takie operacje prowadzone są od początku wojny.

Z wcześniejszych nieoficjalnych informacji wynika, że białoruskie wojsko nie chce uczestniczyć w wojnie w Ukrainie, a żołnierze grozili nawet buntem. Z tego powodu Łukaszenka ma odmawiać Putinowi wsparcia w działaniach wojennych – dyktator boi się, że wojsko, zamiast atakować Ukrainę, zacznie wyzwalać Białoruś.

Trwa wojna w Ukrainie. Każda wojna to nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko. Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową.

RadioZET.pl/PAP

Wojna w Ukrainie na żywo:

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET