Wybuch metanu w czeskiej kopalni. ''Polacy wśród ofiar i zaginionych''
"Z prawdopodobieństwem 99 proc., wśród zaginionych i rannych po wybuchu metanu w czwartek, w kopalni węgla kamiennego CSM w Karwinie, są Polacy" - powiedział rzecznik kopalni Ivo Czelechovsky czeskiej telewizji. Co najmniej jeden górnik zginął. Liczba ofiar śmiertelnych może wzrosnąć.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Według nieoficjalnych informacji w wybuchu mogło zginąć nawet pięć osób. Do tej katastrofy górniczej doszło o godzinie 17.16 w czwartek.
Pracę w kopalni przerwano i rozpoczęto akcje ratowniczą.
Przyczyną tragedii było zapalenie się metanu, który zniszczył kilka podziemnych stanowisk pracy górników. Przeprowadzono ewakuację wszystkich pracowników. Udzielono pomocy lekarskiej trzem osobom, które z poparzeniami zostały przewiezione do szpitali.
Eksploatacja węgla w kopalni określanej jako CSM (dawniej kopalnia Młodzieży Czechosłowackiej) rozpoczęła się w 1968 r. i aktualnie należy do Kopalni Ostrawsko – Kawińskiej, która jest jedyną kopalnią węgla kamiennego w Czechach.
Tragedia w zamkniętej kopalni. Zaginęło 13 górników nielegalnie wydobywających węgielRadioZET.pl/PAP/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET