Martwe kangury i koale wzdłuż drogi do Batlow. Nagranie łamie serce
Pożary w Australii ogarniają coraz większy teren. Zdjęcia i nagrania zamieszczane w mediach społecznościowych pokazują skalę zniszczeń i cierpienie zwierząt. Jedno z nich chwyta za serce i obiegło media na całym świecie.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Na nagraniu udostępnionym przez właścieiela hotelu w Batlow widać setki spalonych ciał zwierząt na poboczu drogi prowadzącej do jednego z miast w Nowej Południowej Walii, które najbardziej ucierpiało w trakcie weekendowych pożarów.
Podobne wideo z drogi do Batlow opublikowała na Twitterze Lucy Hughes Jones - dziennikarka ''Daily Telegraph''.
Według Sky News, eksperci obawiają się, że niszczycielskie pożary w Australii zabiły miliard zwierząt. Stuart Blanch z WWF Australia powiedział, że wiele zwierząt było dobrze przystosowanych do radzenia sobie z pożarami buszu, ale obecnie płomienie są „zbyt duże i zbyt gorące”.
Zwierzęta, które przetrwają pożary, będą nadal umierać w ciągu najbliższych tygodni i miesięcy z powodu odwodnienia, głodu, chorób. Staną się łatwiejszymi ofiarami dla dzikich kotów i lisówW płonącej Australii zginęło pół miliarda zwierząt. Pomoc płynie z całego świata
Pożary w Australii. Tragiczny bilans
Pożary w Australii ogarniają coraz większe tereny, a władze apelują o ewakuację. Z danych opublikowanych w sobotę wynikało, że w stanie Victoria było 16 groźnych pożarów wymagających ewakuacji ludności, a w stanie Nowa Południowa Walia - 12.
W szalejących od września pożarach zginęło łącznie 23 osoby, z czego 12 straciły życie w pożarach buszu i lasów w tym tygodniu. W niedzielę premier Australii Scott Morrison przedstawi ogólnokrajowy bilans ofiar i strat.
Koszmar płonącej Australii. Upały i wiatr wywołują ogniowe tornadaSkuteczną walkę z ogniem utrudniają wichury, towarzyszące pożarom i temperatura przekraczająca 40 stopni Celsjusza. W niektórych wypadkach straż pożarna nie będzie mogła skutecznie ratować zagrożonych. Temperatura w okręgu metropolitalnym Sydney wynosiła w sobotę w południe 45 st.C, z rekordowym wynikiem w Penrith - 48,9 st.C. W Canberze osiągnęła 44 st.C po godz. 16 w sobotę (godz. 6 rano w Polsce).
RadioZET.pl/Daily Mail/The Sun/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET