Zamknij

Putin przygotowuje w bunkrze atak nuklearny? "Powiadomiono rodzinę i ludzi Kremla"

04.10.2022 14:39

Władimir Putin „przygotowuje się do podjęcia kluczowych decyzji o rozpoczęciu taktycznego ataku nuklearnego z bunkra” daleko poza Moskwą - donosi "Daily Mail", powołując się na antykremlowski kanał General SVR, który prowadzi osoba podająca się za byłego oficera rosyjskiego wywiadu.

Władimir Putin
fot. OZAN KOSE/AFP/East News, Cover Images/East News

Władimir Putin miał ostrzec swoją najbliższą rodzinę, w tym 40-letnią partnerkę Alinę Kabajewą, przed możliwą pilną ewakuacją do bunkra poza Moskwą. Według kanału General SVR Putin wierzy, że bunkier jest bezpieczny i odporny na możliwy atak Zachodu. Najważniejsi urzędnicy aparatu bezpieczeństwa oraz przedstawiciele władz również mają się tam udać. Dokładne położenie tego obiektu jest utajnione. 

General SVR przytacza wcześniejsze doniesienia mówiące o tym, że Putin ma kilka bunkrów na Syberii, w tym jeden połączony z dużym terminalem LNG i portem Sabetta na półwyspie Jamał, a drugi w górach Ałtaj.

Putin i jego wierchuszka szykują się do ataku jądrowego?

“Krewni i przyjaciele głów państw zostaną zawczasu doprowadzeni do bunkra” - czytamy w relacji kanału General SVR, opublikowanej we wtorek. „Ale nie wszyscy w kierownictwie Rosji mieli szczęście. (…) Putin nakazał, w przypadku zagrożenia nuklearnego, ewakuować «niezbędne minimum» rosyjskich urzędników” - donosi autor wpisu.

Byliby to premier Michaił Miszustin i przewodniczący Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej Wiaczesław Wołodin. Miejsca są też zarezerwowane dla prokuratora generalnego, kierownictwa Rady Bezpieczeństwa - ale nie dla byłego prezydenta Dmitrija Miedwiediewa - a także dla kluczowych urzędników z administracji prezydenta oraz służb i wywiadu: Federalnej Służby Bezpieczeństwa, Federalnej Służby Ochrony i Służby Wywiadu Zagranicznego. Funkcjonariusze mogą też zabrać rodziny.

Własne bunkry ma też ministerstwo obrony Rosji. Są one położone m.in. na Uralu. "Daily Mail" donosi również, że Rosja ma specjalny bunkier, który może pomieścić do 100 000 osób i jest przeznaczony do rządzenia państwem w przypadku armagedonu.

ZOBACZ TAKŻE: Rodzinne tajemnice Władimira Putina. Jak ukrywa swoje dzieci i kochanki?

Media spekulują też o tym, kto nie dostał zaproszenia do bunkra. Według kanału General SVR na liście zabrakło m.in. Luizy Rozowej, która jest córką Władimira Putina i "sprzątaczki-miliarderki" oraz tajemniczego syna z poprzedniego związku prezydenta Rosji. 

"Daily Mail" zaznacza, że nie jest w stanie zweryfikować prawdziwości doniesień kanału General SVR. Media powołują się na to źródło, ponieważ czasem podaje z wyprzedzeniem informacje zza kulis Kremla, które się sprawdzają. Autorem wpisów jest podobno przebywający na wygnaniu generał znany pod pseudonimem Wiktor Michajłowicz, mający dostęp do źródeł w rosyjskich władzach.

loader

RadioZET.pl/"Daily Mail"