Rafał Ziemkiewicz zatrzymany w Wielkiej Brytanii. Prawicowy publicysta przyleciał z żoną i córką

1 min. czytania
02.10.2021 15:56
Obserwuj nas na Google

Rafał Ziemkiewicz, publicysta tygodnika "Do Rzeczy", został zatrzymany w Wielkiej Brytanii. Jak podała jego redakcja, trafił w ręce służb na lotnisku. Ziemkiewicz miał przylecieć do Zjednoczonego Królestwa, aby razem z żoną zawieźć córkę na Oxford.

Rafał Ziemkiewicz
fot. Michal Wozniak/East News (ilustracyjne)

Rafał Ziemkiewicz, prawicowy publicysta i autor kilkunastu książek, w sobotę przyleciał samolotem do Wielkiej Brytanii. Miał z żoną zawieźć córkę na Oxford, gdzie rozpoczęła studia.

"Brytyjskie służby przepuściły żonę i córkę Ziemkiewicza, ale jego samego zatrzymały. Z naszych informacji wynika, że publicysta został aresztowany. Ziemkiewiczowi odebrano również leki, które miał przy sobie" - podał serwis DoRzeczy.pl.

Rafał Ziemkiewicz zatrzymany. Leciał z żoną i córką

Ziemkiewicz przez kilka godzin miał być trzymany na  lotnisku i potem przeniesiony do pokoju przesłuchań. Tam pobrano od niego odciski palców i wykonano zdjęcia.

Żona prawicowego publicysty podkreśliła w rozmowie z DoRzeczy.pl, że służby nie podały powodu, dla którego dokonano aresztowania. Ziemkiewiczowi odebrano ponadto telefon oraz dokumenty, jakie miał przy sobie. Polskie służby konsularne mają wyjaśniać sprawę.

- Niestety, dotychczasowe działania urzędników brytyjskich budzą najwyższy niepokój. To właściwie napad w biały dzień na polskiego obywatela bez podania przyczyn. Wyjaśnienie sytuacji to teraz także zadanie dla polskich władz. Trzeba natychmiast skończyć ten skandal, a następnie przeprosić i zadośćuczynić - mówił w rozmowie z serwisem DoRzeczy.pl Paweł Lisicki, redaktor naczelny tygodnika "Do Rzeczy".

Redakcja poleca

RadioZET.pl/DoRzeczy.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET