Zamknij

Rosja zabija dzieci. Mer Lwowa: „Wzywam dorosłych z całego świata, by stanęli jak jedna tarcza”

18.03.2022 13:52
Rosyjskie wojska zabijają dzieci. Mer Lwowa: To straszna cena wojny, którą Ukraina dziś płaci
fot. YURIY DYACHYSHYN/AFP/East News

Rosjanie zabili już 109 dzieci na terenie Ukrainy i nadal otwierają ogień w kierunku cywilów. - Wzywamy dorosłych z całego świata, by stanęli jak jedna tarcza, by bronić ukraińskich dzieci i dać im przyszłość – zaapelował o zamknięcie nieba nad Ukrainą mer Lwowa Andrij Sadowy.

Wojna w Ukrainie zabiera życie nie tylko żołnierzom walczących armii. Z powodu ataku Putina giną dzieci, kobiety i seniorzy, a bomby zrzucane są na budynki cywilów. Ukraina złożyła wniosek do Trybunału w Hadze, oskarża Rosję o ludobójstwo.

Gruziński parlamentarzysta nazwał Rosjan „barbarzyńcami XXI wieku”. - My, Gruzini, ale także Ukraińcy i cały świat mamy tego samego wroga: Federację Rosyjską i Władimira Putina – powiedział Aleksandre Elisashvili. - Rosjanie okupują 20 proc. mojego kraju. Musimy powstrzymać tych barbarzyńców – dodał deputowany Parlamentu Gruzji.

Rosyjskie wojska zabijają dzieci

Od początku inwazji Rosjanie zabili już na terenie Ukrainy 109 dzieci. Wzywajcie rządy państw do zamknięcia nieba nad Ukrainą – napisał w piątek na Facebooku mer Lwowa Andrij Sadowy, dołączając zdjęcie pustych wózków dziecięcych ustawionych na lwowskim rynku.

Puste wózki dziś na rynku symbolizują życie aniołków. One bronią teraz nieba Ukrainy, zamiast zdecydowanych działań świata. To straszna cena wojny, którą Ukraina dziś płaci. Wzywamy dorosłych z całego świata, by stanęli jak jedna tarcza, by bronić ukraińskich dzieci i dać im przyszłość

Andrij Sadowy, mer Lwowa

Mer Lwowa prosi w mediach społecznościowych o przekazywanie dalej udostępnionego przez niego zdjęcia. „Wzywajcie rządy innych państw, by zamknęły niebo nad Ukrainą. Róbcie zdjęcia tej inicjatywy i rozpowszechniajcie wiadomości na temat przestępstw Rosji w mediach społecznościowych z hasztagiem #closethesky”.

Mer Lwowa powiedział podczas briefingu prasowego, że Ukraina stawia sobie za cel zwycięstwo. - Naszym zadaniem jest zwyciężyć, ale nie można wierzyć, że Lwów nie jest zagrożony ostrzałem tak samo, jak Kijów, Charków czy Mariupol. Rosja jest naszym sąsiadem i zawsze z jej strony będzie istniało zagrożenie. Musimy przebudować nasze życie – powiedział.

Mer przekazał, że zdecydowana większość ambasad, które dotychczas znajdowały się w Kijowie, przeniosło się do Lwowa. Nie chciał jednak podać szczegółów, które kraje przeniosły tu swoje placówki oraz na jakich warunkach one funkcjonują. Podczas wypowiedzi dla dziennikarzy ocenił siły wroga.

- Rosja jest już na granicy swojego potencjału, wojsko ukraińskie zacznie wypychać Rosjan z naszego terytorium. Wkrótce zapewne będziemy mieli rozejm, ale tylko rozejm - stwierdził. Zacytował też Otto von Bismarcka, że "każde porozumienie jest warte tyle, ile papier, na którym je zapisano".

RadioZET.pl/PAP

Wojna w Ukrainie na żywo. Najnowsze informacje

C