Biorą pożyczki, by móc opłacić rachunki. Co trzeci Polak jest zadłużony
Co 3. konsument w Polsce już pożycza pieniądze, by opłacić rachunki, a wysoka inflacja zmusi kolejne osoby do zadłużenia się. Dopłaty do węgla i gazu, a także zamrożenie cen rachunków, mają temu przeciwdziałać.
Inflacja, która w październiku oficjalnie sięgnęła 17,9 proc. prowadzi do zubożenia społeczeństwa. Głównym jej motorem są ceny energii, przez co – jak wynika z raportu Intrum, European Consumer Payment Report 2022, listopad 2022 – co trzeciego Polaka nie stać na rachunki. Konsumenci wpadają w spiralę zadłużenia.
Zadłużają się, by opłacić rachunki
Autorzy raportu wskazali, że inflacja wpływa na budżet domowy 87 proc. Polaków. Dodatkowo wciąż wysokie stopy procentowe sprawiają, że kredyt staje się często nieosiągalny, co widać w statystykach Biura Informacji Kredytowej. O ponad 70 proc. mniej klientów banków mogło pożyczyć pieniądze.
Polacy w obliczu rosnących rachunków szukają zewnętrznych źródeł finansowania. 35 proc. ankietowanych przez Intrum przyznaje, że w ciągu ostatniego roku przynajmniej raz nie opłacili rachunku na czas. Podobny odsetek (34 proc.) pożycza pieniądze, by mieć środki na uregulowanie zobowiązań. Zadłużenie wpływa nie tylko na naszą kondycję finansową, lecz także dobrostan psychiczny.
– Wysoki poziom inflacji i stóp procentowych nie tylko sprawiają, że w tym momencie konsumenci nie mogą mówić o poczuciu bezpieczeństwa finansowego, ale problem jest zdecydowanie bardziej namacalny. 35 proc. respondentów naszego badania przyznaje, że w ciągu ostatnich 12. miesięcy przynajmniej raz nie opłacili rachunku, bo nie mieli na to pieniędzy. Może te dane nie są jeszcze alarmujące, ale można podejrzewać, że gdybyśmy zapytali konsumentów o tę samą kwestię w kolejnych tygodniach, wyniki byłyby bardziej druzgocące. Już teraz blisko 4 na 10 osób (37 proc.) spodziewa się, że w nadchodzącym czasie nie będzie w stanie opłacić wszystkich rachunków za media – skomentował Krzysztof Krauze, Prezes Intrum w Polsce.
Po opłaceniu rachunków – jak wynika z badań – 22 proc. respondentów pozostaje nie więcej niż 20 proc. pensji „na przeżycie”. „Można więc mówić o tym, że całkiem niemała grupa Polaków żyje na skraju ubóstwa” – podsumowano w raporcie. Rząd tymczasem w walce o niższe rachunki zapowiedział wprowadzenie maksymalnych cen prądu. Takie samo rozwiązanie ma dotyczyć cen gazu. Dodatkowo nadal można wnioskować o dodatek do zakupu węgla, opału, czy opłacenia gazu.
RadioZET.pl/mat.pras
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET