Zara testuje nowe udogodnienia. Tak chcę przyciągnąć klientów

2 min. czytania
27.03.2025 10:04
Obserwuj nas na Google

Zara to bez wątpienia jedna z najpopularniejszych sieci odzieżowych na świecie. Kluczowy gracz giganta odzieżowego Inditex uruchomił w Chinach nowoczesny punkt. Koncept bazuje na najnowszej technologii. Ma przyciągnąć klientów, którzy chcą czuć się wyjątkowi. Jeśli rozwiązania się sprawdzą, najprawdopodobniej zostaną wdrożone także w innych lokalizacjach.

Zara
fot. shutterstock
  • Zara testuje nowe udogodnienia w Nankinie. Chce przyciągnąć klientów.
  • Prywatne przymierzalnie i strefy wypoczynku uatrakcyjniają zakupy chińskim klientom. 
  • Nowe rozwiązania mogą pojawić się też w innych lokalizacjach Zary, jeśli przypadną do gustu klientom. 

Zara chce przyciągnąć klientów. Prywatne przymierzalnie i kawiarnia to dopiero początek

W chińskim mieście Nankin powstał nowy, nowoczesny sklep marki Zara, która należy do koncernu Inditex. Hiszpańska firma postanowiła wdrożyć rozwiązania, które mają sprawić, że zakupy stacjonarne staną się dla klientów wyjątkowym, przejmującym doświadczeniem. Pomóc w tym ma najnowsza technologia.

Sklep oferuje nietypowe udogodnienia. Ma powierzchnię 2500 mkw. i znajduje się na dwóch piętrach. Klienci mogą skorzystać między innymi z przestrzeni do prywatnych zakupów oraz osobistych przymierzalni. Wygospodarowane zostało także miejsce do wypoczynku - przestronna strefa relaksu. Hitem ma stać się studio "fit check". To miejsce z profesjonalnym oświetleniem i kamerami – zaprojektowane z myślą o influencerach oraz ich potrzebach. Klienci mogą, korzystając z profesjonalnych urządzeń, nagrywać materiały wideo i błyskawicznie przesyłać je na swoje smartfony.

To jednak nie wszystko. Chińscy klienci mogą także wypić kawę i zjeść przekąskę w kawiarni Zaracafe. To pierwszy tego typu punkt utworzony poza Hiszpanią.

Redakcja poleca

Czy pozostałe sklepy Zara również się zmienią? Punktów ubywa

W ostatnich latach Inditex znacząco zmniejszył liczbę sklepów stacjonarnych. To strategia, która dotyczy nie tylko Zary, ale także innych marek należących do gigantycznego koncernu. Hiszpański holding odzieżowy dąży do optymalizacji przestrzeni sprzedażowej. Opiekuje się flagowymi punktami, a więc sklepami, które znajdują się w najbardziej prestiżowych lokalizacjach. Dane, które przytacza portal dlaHandlu.pl wskazują, że koncern w 2019 roku miał 570 sklepów w Chinach, liczba ta spadła jednak w ciągu 5 lat do 132 sklepów (styczeń 2025). Inditex stawia oczywiście na rozwój e-commerce, nie lekceważąc zmiany przyzwyczajeń konsumenckich, testuje także nowe rozwiązania.

Chiński rynek odzieżowy jest jednym z najbardziej wymagających – właśnie dlatego koncerny testują na nim swoje zmiany. Jeśli nowe propozycje Zary spodobają się tamtejszym klientom, najprawdopodobniej rozwiązania pojawią się także w innych punktach na świecie.

Źródło: Radio ZET/dlaHandlu/FashionPost

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET