To najgłębsza kopalnia świata. Trzy razy głębiej niż w Polsce, a to nie koniec

4 min. czytania
12.10.2026 09:31
Obserwuj nas na Google

Najgłębsze wyrobisko górnicze w Polsce sięga 1348 m pod ziemią. To jednak niewiele w porównaniu z kopalnią Mponeng w Republice Południowej Afryki, gdzie złoto wydobywa się na głębokości niemal trzykrotnie większej. Panujące tam warunki są tak ekstremalne, że konieczne jest zastosowanie skomplikowanych rozwiązań. Mponeng jest dziś najgłębszą kopalnią na świecie, a planowane jest jej pogłębienie.

szyb kopalni Mponeng w RPA
fot. Agencja Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak głęboko sięga kopalnia Mponeng w RPA.
  • Dlaczego wydobycie w kopalni Mponeng jest tak kosztowne.
  • Co robią, aby obniżyć temperaturę w kopalni Mponeng.
  • Które czynniki wpływają na opłacalność wydobycia złota.

To najgłębsza kopalnia na świecie. Tony złota znajdują się głęboko pod ziemią

Każdy, kto kiedykolwiek miał okazję znaleźć się w jednej z polskich kopalni, udostępnianych do zwiedzania turystom, wie, że zejście już kilkadziesiąt metrów pod ziemię robi ogromne wrażenie. Najgłębsza taka polska kopalnia znajduje się w Kłodawie, gdzie zwiedzać można sztolnie kopalni soli. Zjeżdża się tam windą na głębokość około 600 m, a zjazd taki trwa około 2 min. A teraz wyobraźmy sobie, że od powierzchni ziemi dzieli nas niemal 4 km skał. Właśnie tak głęboko schodzą górnicy pracujący w jednej z najbardziej niezwykłych kopalni świata: Mponeng w Republice Południowej Afryki. Znajdują się tam olbrzymie pokłady złota, szacowane na około 136,5 tony w udokumentowanych zasobach wydobywalnych.

Redakcja poleca

Kopalnia Mponeng leży w prowincji Gauteng, niedaleko Johannesburga. Jej historia sięga początku lat 80. XX wieku, kiedy Anglo American Corporation rozpoczęła budowę szybów umożliwiających dostęp do głęboko położonych złóż złota. Wydobycie ruszyło w 1986 roku, a kopalnia początkowo działała pod nazwą Western Deep Levels South Shaft. Obecną nazwę przyjęła w 1999 roku. Przez kolejne lata należała do AngloGold Ashanti, aż w październiku 2020 roku przejęła ją spółka Harmony Gold Mining Company. Choć pierwotnie wydobywano tu węgiel, dziś eksploatacja koncentruje się na złotym kruszcu.

Poza tym, że Mponeng uznawana jest za najgłębszą kopalnię świata, jest jednocześnie jedną z największych kopalni złota na świecie pod względem wielkości produkcji – a w planach jest jej dalsze pogłębienie poniżej granicy 4 km w celu dotarcia do kolejnych zasobów kruszcu. Aby nieco oddać skalę obiektu wystarczy stwierdzić, że podróż z powierzchni do najgłębszego punktu kopalni zajmuje ponad godzinę, a w 2017 roku ekwadorski maratończyk przebiegł w jej wnętrzu półmaraton. Rozmach przedsięwzięcia jeszcze lepiej obrazuje fakt, że kopalnia obejmuje ponad 400 km chodników – przejść ją od początku do końca to tak, jakby pokonać pieszo trasę z Warszawy do Zakopanego.

Kopalnia Mponeng
Fot. Agencja Forum
Kopalnia Mponeng

Ekstremalne warunki wydobycia

Jak podaje operator kopalni, spółka Harmony Gold, prace w kopalni Mponeng prowadzone są na głębokości od 3160 do 3740 m. To poziom, na którym warunki znacząco różnią się od tych znanych z płytszych zakładów górniczych. Im głębiej dociera człowiek, tym większym wyzwaniem stają się wysoka temperatura skał, wentylacja i zapewnienie bezpieczeństwa załodze.

Jednym z największych wyzwań w kopalni Mponeng są wysokie temperatury, sięgające 66 st. C. Takie powietrze jest niemal niewdychalne. Aby schładzać korytarze kopalni, do wnętrza tłoczona jest zawiesina lodowa, dzięki której temperatura spada do około 30 st. C. Na obniżenie temperatury korzystnie wpływa także wypełnienie wyeksploatowanych przestrzeni mieszanką betonu, wody i skał.

Redakcja poleca

Na takiej głębokości problemem jest także ciśnienie atmosferyczne. Jest dwukrotnie wyższe niż na poziomie morza, co zwiększa ryzyko tąpnięć. Górników chronią systemy monitoringu sejsmicznego, które rejestrują tysiące mikrowstrząsów rocznie, a oni sami są szkoleni, by reagować nawet na najmniejsze oznaki zagrożenia. Tlen dostarczają zaawansowane systemy wentylacyjne, natomiast woda pitna jest transportowana w specjalnych zbiornikach, aby zapobiec odwodnieniu pracowników.

Ile kosztuje wydobycie złota na takiej głębokości?

Wydobycie zasobów kilka kilometrów pod ziemią wiąże się z wysokimi kosztami. Wentylacja, chłodzenie, transport materiałów i ludzi, technologie ostrzegawcze i inne generują olbrzymie nakłady finansowe. Czy w takiej sytuacji wydobycie złota jeszcze się opłaca? O tym decyduje nie głębokość, a przede wszystkim zawartość złota w rudzie.

górnicy w kopalni Mponeng
Fot. Agencja Forum
górnicy w kopalni Mponeng

Dla przykładu weźmy słynną kopalnię złota w Złotym Stoku na Dolnym Śląsku. Jak wynika z danych Państwowego Instytutu Badawczego z 1955 roku „zasoby złota w rudach bilansowych wynoszą około 2000 kg, w rudach pozabilansowych około 485 kg”. Średnia zawartość złota w rudzie wynosiła 2,8 g na tonę, a udokumentowane zasoby w 1954 roku obejmowały 2 tony złota w rudzie zaliczonej do zasobów bilansowych. W południowoafrykańskiej kopalni Mponeng średnia zawartość złota w zasobach wydobywalnych wynosiła aż 9,09 g na tonę według danych na 30 czerwca 2024 roku. To ponad trzykrotnie więcej niż w Złotym Stoku. Tak bogata ruda ma duże znaczenie ekonomiczne, a eksploatacja złóż wciąż może przynosić zyski przy odpowiedniej relacji kosztów do przychodów. Tu granicę opłacalności wyznacza  rachunek ekonomiczny: gdy koszt wydobycia i przeróbki rudy zbliża się do wartości uzyskanego kruszcu, dalsza eksploatacja staje się coraz trudniejsza do uzasadnienia.

Do tego wciąż jest jednak daleko. W roku finansowym 2025 Mponeng osiągnęła średnią zawartość złota na poziomie 11,27 g na tonę, a koszt utrzymania wydobycia, określany jako AISC, wyniósł 1378 dolarów za uncję złota. Skoro obecna cena giełdowa złota wynosi około 4194 dolarów za uncję, to różnica między ceną rynkową a kosztem utrzymania wydobycia wynosi około 2816 dolarów na uncji.

Źródło: Radio ZET/harmony.co.za/wikipedia.org/pgi.gov.pl/industryalarm.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET