Zaczęło się mrożenie cen mieszkań. Niespodzianka na rynku nieruchomości
Ceny mieszkań zostały w praktyce zamrożone przez deweloperów - wynika z danych serwisu TabelaOfert.pl. Sprzedający nieruchomości postanowili poczekać i zobaczyć, w którym kierunku podąży rynek. Jeśli popyt się nie odrodzi, ceny spadną, jeśli zaś kupujący przestaną czekać na lepsze oferty, podwyżki mogą wrócić.
- Średnia cena nowych mieszkań w 10 największych miastach na koniec lutego 2025 roku wyniosła 14 017 zł/m²
- W lutym ponad 90 procent mieszkań oferowanych przez deweloperów w największych miastach miało „zamrożone” ceny
- W skali roku ceny wzrosły o prawie 8 procent, jednak w samym lutym wzrost był minimalny i wyniósł zaledwie 0,13 procent w porównaniu do stycznia
Ceny mieszkań wysokie, ale stabilne. Doszło do zamrożenia
Rynek mieszkaniowy w Polsce wykazuje oznaki stabilizacji. Z najnowszego Barometru Cen Mieszkań Tabelaofert.pl wynika, że średnia cena nowych mieszkań w 10 największych miastach kraju na koniec lutego 2025 roku osiągnęła poziom 14 017 zł/m². Wzrost w porównaniu do stycznia był minimalny, wynosząc zaledwie 0,13 procent, jednak w skali roku ceny wzrosły o prawie 8 procent.
Ponad 90 procent mieszkań oferowanych przez deweloperów w największych miastach nie zmieniło swoich cen. Można to interpretować jako pewnego rodzaju „zamrożenie” cenników, co sugeruje, że firmy wstrzymują się zarówno z podwyżkami, jak i kolejnymi obniżkami, preferując uważne obserwowanie sytuacji na rynku.
Ceny mieszkań w lutym były na niemal identycznym poziomie jak w styczniu. Zmiana cen była niższa niż poziom inflacji, co oznacza, że w ujęciu realnym siła nabywcza kupujących wzrosła, a mieszkania stały się nieco bardziej dostępne. Zmiana jest jednak zbyt mała, żeby miała wpływ na transakcje. Sprzedaż mieszkań utrzymała swoje tempo. W lutym sprzedano jedynie o 1,1 procent mniej lokali niż w styczniu, ale biorąc pod uwagę krótszy miesiąc, dynamika sprzedaży pozostała na podobnym poziomie co na początku roku.
Choć w skali kraju ceny mieszkań pozostają stabilne, w poszczególnych miastach występują pewne wahania. W lutym wzrost cen odnotowano w Trójmieście, Lublinie, Wrocławiu, Bydgoszczy i Łodzi, natomiast spadki miały miejsce w Szczecinie, Warszawie, Krakowie, Aglomeracji Śląskiej oraz nieznacznie w Poznaniu.
W ciągu roku najmocniej wzrosły ceny za m² w Aglomeracji Śląskiej, Bydgoszczy i we Wrocławiu. Mimo to, Bydgoszcz i Aglomeracja Śląska nadal należą do najtańszych rynków w kraju. Wyjątkiem jest Łódź, która jako jedyne miasto odnotowała spadek cen, co jest efektem dużej podaży nowych mieszkań.
Deweloperzy częściej podnoszą ceny. Zmiana nastrojów branży
Analiza zmian w cennikach deweloperskich ujawnia, że w lutym zmiany cen dotyczyły niespełna 10 procent mieszkań – w 6 procent przypadków ceny wzrosły, a w 3,9 procent spadły. Oznacza to, że nieznacznie więcej mieszkań drożeje niż tanieje. W ciągu ostatnich 12 miesięcy tylko raz deweloperzy częściej obniżali ceny niż je podnosili. Od tego czasu podwyżek jest coraz więcej, ale różnica między nimi a obniżkami wciąż jest niewielka i wynosi niespełna 2,1 punktu procentowego, podczas gdy rok temu było to prawie 10 punktów procentowych.
-Tak jak prognozowano miesiąc temu, widać pierwsze oznaki ożywienia na rynku i większe zaangażowanie kupujących. Proces ten jednak postępuje bardzo powoli, a pierwsze półrocze wciąż będzie wymagające dla deweloperów, ponieważ nadal pozostajemy w fazie rynku kupującego – skomentował Robert Chojnacki, założyciel portalu Tabelaofert.pl.
Według metodologii, jaką posługuje się Barometr Cen Mieszkań Tabelaofert.pl, średnia cena za m² dotyczy typowych mieszkań, stanowiących 90 procent oferty rynkowej. Z analizy wyłączono mikroapartamenty (lokale poniżej 25 m²) oraz nietypowe, bardzo duże lokale. Indeks Tabelaofert TOP 10 to średnia cena ofertowa typowych mieszkań, obliczona dla 10 największych rynków w Polsce, a udział każdego miasta w indeksie jest proporcjonalny do jego liczby ludności.
Źródło: Radio ZET/TabelaOfert.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET