Jacek Majchrowski w prokuraturze. Prezydent Krakowa usłyszał zarzuty
Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski usłyszał zarzuty niedopełnienia obowiązków – ustaliła Wirtualna Polska. Podano, że sprawa dotyczy m.in. preferencyjnego traktowania jednej ze spółek w Krakowie. Wcześniej zarzuty w tej sprawie usłyszała była wiceprezydent Krakowa Elżbieta K. Powiązana z nią spółka miała niezgodnie z prawem otrzymać blisko 1,2 mln zł publicznych pieniędzy.
Jacek Majchrowski miał stawić się w czwartek 29 lutego w Prokuraturze Regionalnej w Krakowie. Wirtualna Polska podała, że usłyszał zarzut niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez inną osobę. Chodzi o spółkę powiązaną z jego zastępczynią w ratuszu Elżbietą K.
Śledztwo prowadzone przez prokuraturę dotyczy w tej sprawie nieprawidłowości przy uchwalaniu miejscowych planów zagospodarowania, wydawaniu warunków zabudowy i pozwoleń na budowę oraz przy rządowym programie "Mieszkanie Plus".
Kraków. Prezydent Jacek Majchrowski z zarzutami
"W 2021 r. w tej sprawie CBA zatrzymało pięć osób, w tym byłą wiceprezydent Krakowa odpowiedzialną za rozwój miasta Elżbietę K., byłą dyrektorkę Wydziału Planowania Przestrzennego UMK Bożenę K., wicedyrektorkę Zarządu Dróg Miasta Krakowa Janinę P., a także dyrektora i prezydenta Izby Przemysłowo-Handlowej w Krakowie Rafała K. oraz Sebastiana Ch. (ze spółki Biuro Rozwoju Krakowa, prywatnie to syn byłej wiceprezydent)" – podała Wirtualna Polska. Możliwe niedopełnienie obowiązków urzędniczych miało na celu "osiągnięcie korzyści majątkowych, poprzez preferencyjne traktowanie i udostępnianie informacji prywatnym spółkom".
Elżbieta K. została odwołana z funkcji wiceprezydenta Krakowa w 2018 r. WP podała, że według śledczych powiązana z nią spółka miała dostać od Urzędu Miasta Krakowa w latach 2013-2018 w sposób niezgodny z prawem 1 190 000 zł. "Zarzuty dla prezydenta Jacka M. dotyczą właśnie tych środków - według śledczych prezydent Krakowa miał naruszyć zapisy kilku aktów prawnych, w wyniku czego na konto spółki kierowanej przez syna i męża byłej wiceprezydent K. niezgodnie z prawem trafiły pieniądze na remont i wyposażenie kamienicy" – podała WP. Za wspomniany zarzut Majchrowskiemu grozi nawet 10 lat więzienia.
W styczniu br. informowaliśmy, że zarzuty w innej sprawie usłyszała też kolejna b. wiceprezydent Krakowa Katarzyna Ś. Była urzędniczka, związana z krakowską oświatą, odpowie w związku ze sprawą wyłudzeń dotacji przez sieć przedszkoli. Sądy nie zgodziły się na jej aresztowanie, co oznacza, że Ś. stawi się przed sądem „z wolnej stopy”.
Jacek Majchrowski miał nie przyznać się do zarzucanych mu czynów. Portal Rmf24.pl podał ponadto, że włodarz miasta odmówił składania zeznań. Od 2002 r. nieprzerwanie pełni funkcję prezydenta Krakowa. Zapowiedział jednak, że w tegorocznych wyborach samorządowych nie będzie ubiegał się o reelekcję.
Źródło: Radio ZET/Wirtualna Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET