Portugalia walczy z żywiołem. Ewakuowano blisko 5 tysięcy osób

PAP
13.02.2026 06:12

W związku z licznymi powodziami w Portugalii ewakuowanych zostało do piątkowego poranka blisko 5 tys. osób - wynika z szacunków obrony cywilnej oraz poszkodowanych przez żywioł gmin. Najtrudniejsza sytuacja występuje w dystrykcie Coimbra, gdzie w trzech miejscach doszło w czwartek do dużych powodzi w konsekwencji wystąpienia z brzegów rzeki Mondego.

Jak poinformowała w czwartek burmistrz Coimbry Ana Abrunhosa, z powodu bardzo wysokiego poziomu rzeki spodziewana jest w rejonie tego miasta „nienotowana od stu lat powódź”. Sprecyzowała, że w piątek zamknięte zostaną w Coimbrze wszystkie szkoły, a także miejscowy uniwersytet.

Abrunhosa dodała, że mieszkańcy aglomeracji Coimbry zostali wezwani do przygotowania tzw. zestawów ratunkowych zawierających produkty pierwszej potrzeby i odzież, które pozwolą przetrwać trzy dni poza domem.

Wyjaśniła, że lokalne władze w związku z szybko podnoszącym się poziomem Mondego oraz innych rzek regionu przygotowują się na ewakuację w piątek co najmniej 9 tys. osób. Fala kulminacyjna na rzece Mondego spodziewana jest w Coimbrze późnym popołudniem.

Portugalska obrona cywilna przekazała, że w następstwie dużego nasiąknięcia wodą gruntów w wielu miejscach kraju doszło do osunięć ziemi. Jeden z takich przypadków miał miejsce w czwartek przy moście 25 Kwietnia w Lizbonie, ograniczając na nim ruch.

Z powodu utrzymujących się w Portugalii od końca stycznia wichur i powodzi zginęło 16 osób, a ponad 700 zostało rannych. Z szacunków rządu, gmin oraz stowarzyszeń branżowych wynika, że łączne straty spowodowane przez kataklizm przekraczają już 4,5 mld euro.

logo Tu się dzieje