Trump spotka się z Machado. Biały Dom potwierdza i podaje datę
Prezydent USA Donald Trump spotka się w czwartek z przywódczynią wenezuelskiej opozycji Marią Coriną Machado - przekazał Biały Dom. Rzeczniczka prezydenta Karoline Leavitt zaznaczyła jednak, że Trump podjął dobrą decyzję, stawiając na współpracę nie z opozycją, lecz władzami reżimu. Leavitt potwierdziła informacje o czwartkowym spotkaniu z Machado w wywiadzie w telewizji Fox News. Sam Trump mówił wcześniej, że spotka się z Machado we wtorek lub środę, podkreślając, że spodziewa się, iż przywódczyni wenezuelskiej opozycji zrealizuje swoje zapowiedzi oddania mu swojej Pokojowej Nagrody Nobla. W piątek dopytywany powiedział, że niewykluczone, iż będzie miała wpływ na „jakiś aspekt” rządów w Wenezueli.
Na pytanie o dotychczasowe wykluczenie Machado przez prezydenta Leavitt stwierdziła, że decyzja ta była oparta na „realistycznej ocenie rzeczywistości w Wenezueli” i okazała się słuszna.
- Spójrzcie, co prezydent Trump i jego zespół byli w stanie osiągnąć w nieco ponad tydzień od schwytania nielegalnego dyktatora Wenezueli, Nicolasa Maduro, który nadal siedzi w celi więziennej w Nowym Jorku. Spójrzcie, co się stało: do tej pory mieliśmy pełną współpracę ze strony tymczasowych władz w Wenezueli. Widzieliście, że prezydent był w stanie sfinalizować umowę energetyczną o wartości 500 mld dolarów. 31 mln baryłek ropy trafia teraz do Stanów Zjednoczonych na sprzedaż, a pieniądze te trafiają na konto kontrolowane przez rząd Stanów Zjednoczonych - podkreślała.
Leavitt przypomniała też, że nowe wenezuelskie władze z Delcy Rodriguez na czele zgodziły się na uwolnienie więźniów politycznych. W sobotę fakt ten podkreślał też sam Trump, choć wenezuelskie grupy opozycyjne krytykowały powolne tempo wypuszczania więźniów. Trump wyraził w sobotę nadzieję, iż wypuszczani więźniowie będą pamiętać o tym, że zawdzięczają wolność Stanom Zjednoczonym. Przestrzegł jednak, że jeśli tak się nie stanie, „nie wyjdzie im to na dobre”.
Bogdan Rymanowski
„Trump ma osobisty uraz do Zełenskiego”. Prezydent Ukrainy popełnił błąd?
Marcin Zaborski
Powszechny pobór jest konieczny? „Liczba chętnych przekracza logistyczne możliwości”
Marcin Zaborski
Siewiera prognozuje agresywne działania Rosji. „Duże zwiększenie nacisku”
NASZE POZOSTAŁE SERWISY:
- Polityka prywatności
- Regulamin strony
- Zastrzeżenia prawne
- Reklama
- Ustawienia prywatności
- Kontakt
- Kariera
Copyright 2009-2026, Eurozet Sp. z o.o.
Właściciel niniejszego serwisu nie wyraża zgody na zwielokrotnianie ani inne korzystanie z utworów rozpowszechnionych w tym serwisie, w celu eksploracji tekstów i danych. Więcej informacji w agora.pl/zastrzezenie-prawne