`

Burza po ruchu Nawrockiego. "Szkoda, że prezydent tego nie rozumie"

2 min. czytania
22.09.2025 13:24
Obserwuj nas na Google

Ministra edukacji Barbara Nowacka krytykuje prezydenta za ignorowanie zasadności edukacji zdrowotnej i zachęca do zapoznania się z podstawami programowymi, twierdząc, że brak wiedzy prowadzi do szkodliwych decyzji. - Zachęcam do czytania ze zrozumieniem, bo potem wychodzi się na ignoranta - powiedziała. 

Karol Nawrocki
fot. TOBIAS SCHWARZ/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak prezydent uzasadnił wypisanie syna z edukacji zdrowotnej.
  • Dlaczego ministra Nowacka krytykuje decyzję prezydenta.
  • Co sądzi Nowacka o ideologizacji edukacji zdrowotnej.
  • Które aspekty edukacji zdrowotnej uważa Nowacka za sukces.

Prezydent wypisał syna z edukacji zdrowotnej. Nowacka odpowiada

Ministra edukacji Barbara Nowacka w jednoznaczny sposób zareagowała na wpis Karola Nawrockiego. Prezydent wypisał syna z zajęć edukacji zdrowotnej, zarzucając lekcjom kontekst ideologiczny i polityczny. "Pod niewinnie brzmiącą nazwą próbuje się przemycać do polskich szkół ideologię i politykę" - napisał prezydent w mediach społecznościowych.

Redakcja poleca

- Szkoda, że pan prezydent nie przeczytał podstaw programowych - skomentowała Barbara Nowacka. - Ja naprawdę zachęcam do czytania i do czytania ze zrozumieniem, bo potem wychodzi się na ignoranta, kiedy się pisze o ideologii, kiedy mowa o zdrowiu. Wychodzi się na człowieka, który nie chce zadbać o zdrowie dzieci i daje zły przykład, kiedy mógłby dać ten przykład dobry - dodała ministra edukacji.

"Szkoła nie potrzebuje polityki. Szkoda, że prezydent tego nie rozumie"

Nowacka zapewnia przy tym, że edukacja zdrowotna to przedmiot mądry i potrzebny. Uważa, że fakt, że takie lekcje w ogóle są, to sukces, nie ukrywa jednak, że miała większe oczekiwania. - My od początku w ministerstwie uważamy, że powinien to być przedmiot obowiązkowy - mówi. 

- Ten rok wygląda tak jak wygląda m.in. dlatego, że nadmierne wzmożenie polityków prawicy powodowałoby, że byłaby o to tylko awantura, a szkoła potrzebuje spokoju. Szkoła naprawdę nie potrzebuje polityki. Szkoda, że prezydent tego nie rozumie - dodaje Barbara Nowacka.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET