Były wiceszef MSZ z aktem oskarżenia. Nowe informacje ws. afery wizowej
Prokuratura przedstawiła akt oskarżenia ws. afery wizowej czterem osobom, w tym byłemu wiceministrowi spraw zagranicznych za rządów PiS Piotrowi W. - przekazali śledczy we wtorkowym w komunikacie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty postawiono byłemu wiceministrowi MSZ Piotrowi W.
- Dlaczego Edgar K. został oskarżony o dziewięć przestępstw
- Na czym polegały działania związane z naruszeniem procedur wizowych
- Które osoby są objęte aktem oskarżenia w aferze wizowej
Afera wizowa. Były wiceszef MSZ z aktem oskarżenia
Sprawą zajmuje się Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie. Akt oskarżenia - który skierowano do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie - "objął cztery osoby: Edgara K., Piotra W. (byłego wiceministra MSZ), Marcina J. (byłego dyrektora Departamentu Konsularnego MSZ) oraz Beatę B. (byłą zastępczynię dyrektora Departamentu Konsularnego MSZ)".
Z wtorkowego komunikatu na stronach rządowych wynika, że W., który w latach 2018-23 pełnił funkcję wiceministra spraw zagranicznych w rządzie PiS, oskarżony został o popełnienie jednego przestępstwa, polegającego na przekroczeniu uprawnień.
Afera wizowa. Co mówi prokuratura?
Chodziło o "naruszenie obowiązujących w ministerstwie procedur związanych z rejestracją i obiegiem dokumentów, podejmowaniu nieuzasadnionych interwencji dotyczących przyspieszania procedur wizowych w zakresie cudzoziemców, których dane otrzymywał od Edgara K., wpływaniu w poszczególnych przypadkach na treść decyzji wizowych wydawanych w polskich placówkach konsularnych oraz udostępnieniu osobie nieuprawnionej informacji uzyskanych w związku z pełnioną funkcją". Działania te - zdaniem śledczych polegały m.in. na:
- przyjmowaniu i przekazywaniu poza oficjalnym obiegiem list cudzoziemców
- wydawaniu poleceń przyjmowania wniosków wizowych poza kolejnością
- żądaniu informacji o przebiegu postępowań i powodach odmów
- przekazywaniu Edgarowi K. danych i dokumentów pochodzących z systemów wykorzystywanych w postępowaniach wizowych
"Piotr W. za działania te nie otrzymywał korzyści majątkowej. Według zarzutu działał natomiast w celu osiągnięcia przez Edgara K. korzyści majątkowych (w kwocie 400-500 zł za każdego sprowadzonego cudzoziemca) oraz w celu osiągnięcia przez cudzoziemców korzyści osobistych związanych z uzyskaniem wiz" - dodano.
Z kolei bliski współpracownik wiceszefa polskiej dyplomacji z tamtego okresu, wspomniany wyżej Edgar K., oskarżony jest aż o dziewięć przestępstw. "Zarzucane czyny polegały na wielokrotnym powoływaniu się na wpływy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych oraz w polskich placówkach dyplomatycznych i konsularnych, a następnie podejmowaniu się pośrednictwa w uzyskiwaniu wiz lub przyspieszaniu procedur wizowych dla cudzoziemców, w zamian za korzyści majątkowe lub ich obietnice" - informuje prokuratura.
Źródło: Radio ZET/gov.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET