Enigmatyczne słowa Tuska o rekonstrukcji rządu. "Niech nikt nie śpi spokojnie"
- Niech nikt nie śpi spokojnie - mówił Donald Tusk, pytany o rekonstrukcję rządu, która ma nastąpić już niebawem. Premier odżegnywał się jednak od krytyki któregokolwiek ze swoich ministrów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co o rekonstrukcji rządu powiedział Donald Tusk.
- Kto został rzecznikiem rządu.
- Czy premier jest niezadowolony z pracy któregoś z ministrów.
Donald Tusk: Niech nikt nie śpi spokojnie
- Powiem to z pełnym przekonaniem, mam nadzieję, że nikogo nie urażę. Niech nikt nie śpi spokojnie. Wiemy, w jakim momencie historycznym jesteśmy, bardzo trudnym pod wieloma względami – powiedział na konferencji prasowej premier Donald Tusk pytany o zapowiadaną rekonstrukcję rządu.
Zaznaczył przy tym, że gdyby był niezadowolony z pracy któregoś z ministrów, podjąłby decyzję, nie czekając na rekonstrukcję. Dodał również, że jego marzeniem jest rząd koalicyjny, w którym każdy z partnerów czuje się współgospodarzem.
Szef rządu nie dał się namówić jednak na żadne konkretne wskazania personalne. Nie odpowiedział też na pytanie o to, czy planuje połączenie ministerstw, nie chciał mówić również o tym, czy zaangażowani w kampanię Rafała Trzaskowskiego Barbara Nowacka i Sławomir Nitras stracą swoje stanowiska ministerialne.
Tusk podkreślił też przy tym, że pierwsza zmiana, związana z rekonstrukcją rządu, już została wprowadzona. Jak ogłosił premier dotychczasowy minister ds. Unii Europejskiej Adam Szłapka będzie długo wyczekiwanym rzecznikiem rządu.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET