Kurski znów uderza w Morawieckiego, a w PiS burza. "Może po prostu wyjdź z naszej partii?"
Jacek Kurski udzielił kontrowersyjnego wywiadu, w którym ponownie skrytykował Mateusza Morawieckiego. Stronnicy byłego premiera szybko zareagowali. „Może po prostu wyjdź z naszej partii?” - napisał Paweł Jabłoński. „Niestety, szambo znowu wybiło” – skomentował z kolei Piotr Müller. Waldemar Buda poinformował, że „rozpoczęła się inicjatywa posłów [...] zbierająca podpisy pod wnioskiem o usuniecie Jacka Kurskiego z Prawa i Sprawiedliwości."
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie kontrowersje wzbudziły wypowiedzi Jacka Kurskiego?
- Dlaczego Kurski sugeruje, że Morawiecki może być szantażowany?
- Jak zareagowali zwolennicy Morawieckiego na zarzuty Kurskiego?
- Jakie przewidywania dotyczą przyszłości Kurskiego w PiS?
Kurski kontra Morawiecki
Nie milkną kontrowersje wokół ostatnich wypowiedzi Jacka Kurskiego. Były prezes TVP udzielił wywiadu „Super Expressowi”, w którym zasugerował, że Morawiecki może być szantażowany. Jako dowód wskazał „serię niestandardowych ruchów i komunikacji z wrogiem bez mandatu politycznego”.
Swoje ostatnie działania Jacek Kurski tłumaczył troską o partię, określając je jako „refleksję człowieka, który kocha Prawo i Sprawiedliwość i z pewnej odległości widzi pewne niepokojące sytuacje”. Przypomnijmy, że polityk zapowiedział w mediach społecznościowych, że „za chwilę” skasuje wpis, w którym krytykował Mateusza Morawieckiego, ale komentarze wciąż są dostępne.
Zwolennicy Morawieckiego odpowiadają Kurskiemu
Jak podkreślał, impulsem do zabrania głosu był jeden z wywiadów Mateusza Morawieckiego. „To mnie wzburzyło, dlatego, że nie było do tej pory reakcji na nazwanie tego, w związku z czym w wyniku mojego tekstu jednak doszło do pewnego zdyscyplinowania autora tych niepokojących sygnałów Mateusza Morawieckiego, który stawił się na Nowogrodzkiej i to był taki tekst dyscyplinujący” - mówił Kurski.
Na wywiad Kurskiego ostro zareagowali stronnicy Mateusza Morawieckiego w PiS. Paweł Jabłoński wprost zasugerował mu opuszczenie partii. „Gdybym tak bardzo nie mógł wytrzymać, że nie jestem jednym z liderów swojego obozu politycznego, że non-stop bym liderów tego obozu brutalnie oczerniał i atakował - to najbardziej honorowym wyjściem byłoby opuszczenie tego obozu. Więc skoro Jacku Kurski tak bardzo nie możesz znieść obecności w PiS, którego wiceprezesem jest Mateusz Morawiecki, to może po prostu wyjdź z naszej partii?” - napisał.
"Niestety, szambo znowu wybiło"
Dodał, że oznaczałoby to utratę „dobrych pieniędzy”, jakie - według niego - Kurski zarabia w Brukseli. „No ale skoro jesteś taki honorowy i lepiej wiesz jak budować siłę polskiej prawicy - to kto ci broni stworzyć coś swojego według własnych pomysłów?” - ironizował.
Janusz Cieszyński ocenił działania byłego prezesa TVP jako element „wyścigu do dna”. „Drogi Jacku - to nie wybory do europarlamentu. Twoje zwycięstwo jest pewne” - podsumował poseł PiS.
Jeszcze dalej poszedł europoseł Waldemar Buda, przewidując rychłe odejście Kurskiego z PiS. „Przystąpił do PiS w 2001, zdradził w 2002. Przystąpił do PiS w 2004 zdradził w 2011. Przystąpił do PiS w 2024 zdradzi w...” - wyliczał. Z kolei Piotr Müller ostrzegał przed skutkami medialnej ofensywy Kurskiego: „Dzisiaj kolejny maraton medialny Jacka Kurskiego, który ponownie chce podzielić polską prawicę. Nie dopuścimy do tego żeby tak się stało. Niestety szambo znowu wybiło”, dołączając ironicznie instrukcję postępowania w przypadku przepełnienia zbiornika z nieczystościami.
„W związku z obrzydliwymi insynuacjami rozpoczęła się inicjatywa posłów, niezależnie od frakcji i różnic zdań w innych sprawach, zbierająca podpisy pod wnioskiem o usuniecie Jacka Kurskiego z Prawa i Sprawiedliwości” – poinformował w innym wpisie Waldemar Buda.
Źródło: Radio ZET/ SE/ X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET