Polska 2050 celem ataku z zewnątrz? Jest wniosek do ABW o sprawdzenie wyborów

2 min. czytania
13.01.2026 17:21
Obserwuj nas na Google

Polska 2050 chce, aby ABW sprawdziła, kto stał za nieprawidłowościami w partyjnych wyborach – podaje tvn24.pl. Informację o wniosku do ABW potwierdził także skarbnik Polski 2050 Łukasz Osmalak. - Wszystko wskazuje na to, że doszło do zewnętrznej próby zakłócenia naszego procesu wyborczego – mówił dziś Szymon Hołownia.

hołownia
fot. Anita Walczewska /East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie nieprawidłowości wystąpiły w wyborach w Polsce 2050.
  • Co spowodowało unieważnienie wyborów przewodniczącego Polski 2050.
  • Dlaczego Polska 2050 złożyła wniosek do ABW.
  • Którzy kandydaci uczestniczyli w II turze wyborów.

Wybory w Polsce 2050 unieważnione

Politycy Polski 2050 chcą, aby ABW sprawdziła, jak doszło do nieprawidłowości w partyjnych wyborach przewodniczącego - informuje tvn24.pl. W II turze wyborów brały udział: Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz Paulina Hennig-Kloska. Ostatecznie nie udało się wyłonić nowej przewodniczącej. 

Informację o wniosku do ABW potwierdził także skarbnik Polski 2050 Łukasz Osmalak. – Jesteśmy przekonani, że ingerował ktoś z zewnątrz – mówił.

Redakcja poleca

Wybory w partii Hołowni bez rozstrzygnięcia 

Poniedziałkowe głosowanie rozpoczęło się po godz. 16, było przeprowadzone online. Miało się zakończyć o godz. 22, a po tej godzinie planowane było ogłoszenie wyników. Ok. godz. 23.30 wciąż jednak ich nie ujawniono. W mediach pojawiały się informacje o nieprawidłowościach podczas głosowania, w którym uprawnionych było ponad 800 osób.

O przywództwo w partii po Szymonie Hołowni ubiegało się pierwotnie pięcioro jej członków, I tura została przeprowadzona w sobotę. Z kolei w sobotę 17 stycznia w Warszawie miała się odbyć Rada Krajowa ugrupowania, na której planowane było pierwsze oficjalne wystąpienie nowej przewodniczącej.

Szymon Hołownia został zapytany m.in. o to, czy w razie nowych wyborów wziąłby w nich udział. – Nie wiem, nie podjąłem jeszcze tej decyzji – odpowiedział Hołownia. Dopytywany wciąż przez dziennikarzy o tę kwestię, stwierdził, że najpierw decyzję musi podjąć zwołana na piątek Rada Krajowa. – Jeżeli się okaże, że to będzie rozwiązanie, które ma pomóc Polsce 2050, to ja się od żadnego rozwiązania uchylał nie będę. Natomiast dzisiaj myślę przede wszystkim o tym, jak zapewnić demokratyczny przebieg wyborów i niekwestionowane przywództwo w tej partii – zaznaczył. – Jeżeli partia będzie chciała, to jestem gotowy rozmawiać o wszystkim. Ale to partia musi chcieć, nie ja – dodał dopytywany o ewentualne kandydowanie.

Źródło: Radio ZET/ tvn24.pl/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET