Resort zdrowia planuje cięcia kosztów, PiS ostro krytykuje. "Brutalne oszczędności na pacjentach"

4 min. czytania
01.12.2025 18:57
Obserwuj nas na Google

Ministerstwo Zdrowia przedstawiło propozycje oszczędności w systemie na 10,4 mld zł w 2026 r. Zmiany zakładają m.in. reformę wynagrodzeń, limity w poradniach specjalistycznych i korekty na listach darmowych leków. Plan ten spotkał się z ostrą krytyką ze strony PiS. "Brutalne oszczędności na pacjentach" - komentuje była minister zdrowia Katarzyna Sójka. Krytyczne wpisy pojawiły się również ze strony innych polityków PiS, w tym prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Resort zdrowia zapewnia jednak, że ostateczne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły.

Jolanta Sobieranska-Grenda
fot. Adam Burakowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie oszczędności planuje Ministerstwo Zdrowia na lata 2025-2026.
  • Co obejmują propozycje zmian finansowych w NFZ na 2026 r.
  • Dlaczego opozycja krytykuje plan oszczędności Ministerstwa Zdrowia.
  • Które obszary wydatków mogą być objęte korektą przez Ministerstwo Zdrowia.

Tak planuje oszczędzać Ministerstwo Zdrowia

Ujawniona w poniedziałek korespondencja Ministerstwa Zdrowia, wysłana do Ministerstwa Finansów, do której dotarła także PAP, dotyczyła planu finansowego NFZ na 2025 r. i na rok 2026, których minister finansów nie zatwierdził. Resort zdrowia przedstawił w piśmie do MF datowanym na 29 października propozycje obniżenia kosztów NFZ. Zakładają one oszczędności w NFZ na kwotę blisko 10,4 mld zł w 2026 r. i blisko 213 mln zł jeszcze w roku 2025. Do tego zmiany systemowe miałyby przynieść 4,5 mld zł w 2026 r.

4,9 mld zł oszczędności miałoby przynieść wprowadzenie od 1 stycznia 2026 r. limitów na świadczenia w AOS z wyłączeniem świadczeń pierwszorazowych i zabiegowych, zabiegu usunięcia zaćmy i badań obrazowych, kolejne 1,3 mld zł dzięki limitom w diagnostyce (tomografia komputerowa i rezonans magnetyczny). Po zmianie o 1,5 mld zł niższe byłyby wydatki na darmowe leki dla dzieci i seniorów. 0,9 mld oszczędności przyniosłoby nieprzedłużanie programu "Zdrowy posiłek" w szpitalach.

Resort zdrowia zaproponował też zmiany dotyczące finansowania koordynatora w POZ, taryfikacji świadczeń w kardiologii, chirurgii kręgosłupa, okulistyce, teleradioterapii, elektrofizjologii, badań obrazowych – łącznie NFZ wydałby mniej o 1,8 mld zł na te działania.

Redakcja poleca

Kolejne oszczędności to przesunięcie waloryzacji wynagrodzeń minimalnych z lipca na styczeń, począwszy od 1 stycznia 2027 r. Ponadto ministerstwo zdrowia zaproponowało powiązanie waloryzacji ze wskaźnikiem wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej. To wskaźnik o niższej dynamice wzrostu niż obecnie obowiązujący przy wyliczaniu podwyżki płac minimalnych, czyli procent wzrostu przeciętnego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej. Przy uwzględnieniu obu zmian koszt podwyżek, według resortu zdrowia, spadłby z ok. 10 mld zł do ok. 2,7 mld zł w 2027 r. Kosztem w wysokości 5,2 mld zł byłoby natomiast podniesienie współczynników grup 5. i 6. pracowników w ochronie zdrowia. Resort zdrowia w piśmie z końca października zaproponował także ograniczenia w zawieraniu kontraktów – m.in. maksymalne wynagrodzenie określone ustawowo.

Resort zaproponował też ograniczenie i docelowo likwidację stażu podyplomowego, co miałoby obniżyć wydatki budżetu w 2027 r. o ponad 680 mln zł, w 2028 r. o ponad 750 mln zł, a w 2029 r. o ponad 880 mln zł. Oszczędności miałyby zmniejszyć wyliczony deficyt NFZ w 2026 r. z ok. 23 mld zł do blisko 13,4 mld zł.

MZ dolicza do tego jednak koszt przedłużonego do końca 2026 r. pilotażu Centrów Zdrowia Psychicznego, czyli blisko 2,5 mld zł, co spowodowałoby zwiększenie luki do niemal 15,9 mld zł. Natomiast przy uwzględnieniu wszystkich zmian, w tym systemowych planowanych na 2026 r., to deficyt w budżecie NFZ zmniejszyłby się do blisko 11,4 mld zł. MZ uwzględniło jednak także niższy o 1,5 mld zł wpływ ze składki zdrowotnej, co daje ostatecznie niedobór na poziomie ok. 12,9 mld zł.

Redakcja poleca

PiS krytykuje propozycje ministerstwa zdrowia

Propozycję resortu zdrowia spotkały się z ogromną krytyką ze strony polityków opozycji, głównie PiS. "Rząd szuka oszczędności w służbie zdrowia! Najpierw doprowadzili do tego, że szpitale są niewydolne, a teraz jeszcze bardziej chcą dokręcić śrubę" - napisał Mariusz Błaszczak. "Służba zdrowia w Polsce umiera, a bezpieczeństwo pacjentów jest coraz bardziej zagrożone. Nie zostawimy tej sprawy!" - podkreślił.

Była minister zdrowia Katarzyna Sójka we wpisie na X zamieściła dokument MZ, określając go mianem "skandalu". "10,3 mld zł cięć w NFZ w 2026 r. Nie reformy. Brutalne oszczędności na pacjentach. Minister Domański NIE DA ANI GROSZA na chorych" - oceniła.

"Pamiętacie, jak kłamali: Nic, co dane, nie zostanie odebrane? Teraz, w biały dzień, okradają pacjentów!" - napisał z kolei na X prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Rzecznik MSZ komentuje

Rzecznik MZ Jakub Gołąb powiedział PAP, że w dokumencie z 29 października resort zdrowia wskazał obszary, które są możliwe do korekty. Zaznaczył, że była to odpowiedź na pismo MF skierowane do wszystkich resortów. - Trwają analizy możliwości i skutków potencjalnych korekt. Decyzje co do zakresu zmian jeszcze nie zapadły - zapewnił.

Poinformował, że z końcem grudnia zakończy się pilotaż programu „Zdrowy posiłek”, a rozwiązanie zostanie wprowadzone do systemu. - Będzie to standard żywienia w szpitalach - dodał rzecznik MZ. - Reszta rozwiązań jest na stole. Jeżeli w 2026 r. według wyliczeń NFZ zabraknie 23 miliardów złotych, to albo trzeba te dodatkowe pieniądze znaleźć w budżecie, poprzez ich przesunięcie w ramach budżetu, albo zwiększyć dochody budżetu – poprzez wzrost składki lub inny podatek albo szukać oszczędności i racjonalizacji wydatków w ramach posiadanych środków. To m.in. kwestia nowelizacji tzw. ustawy o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia - dodał.

Rzecznik MZ zastrzegł, że katalog propozycji z pisma MZ może zostać jeszcze zmieniony i zaznaczył, że nie ma jeszcze decyzji resortu dotyczącej kontraktów. Podkreślił, że będzie to m.in. przedmiotem rozmów zespołu trójstronnego.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET