Kolejny polityk PiS dołącza do Morawieckiego. „Zabieram ze sobą to, co najlepsze"
Senator Ryszard Majer, reprezentujący do tej pory Prawo i Sprawiedliwość, dołączył do stowarzyszenia „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego. Jak sam wyjaśnił, „to nie jest rozstanie, tylko poszerzenie pola".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego senator Majer dołączył do stowarzyszenia.
- Ile osób należy do „Rozwoju Plus".
- Dlaczego Kaczyński skrytykował Morawieckiego.
Senator Ryszard Majer dołączył do stowarzyszenia „Rozwój Plus”
Informację o dołączeniu Majera do stowarzyszenia „Rozwój Plus” byłego premiera Mateusza Morawieckiego przekazała za pośrednictwem mediów społecznościowych członkini stowarzyszenia – posłanka Olga Semeniuk-Patkowska. „Witamy na pokładzie stowarzyszenia »Rozwój Plus« senatora Ryszarda Majera" – napisała w poniedziałek na platformie X, dołączając do wpisu grafikę z wypowiedzią Majera.
„Wstąpiłem do stowarzyszenia Rozwój Plus. To nie jest rozstanie, tylko poszerzenie pola. Chcę docierać tam, gdzie dotąd docieraliśmy z trudem. Zabieram ze sobą to, co najlepsze, i próbuję zaaktywizować nieaktywnych. Drzwi zostawiam otwarte. Dobre relacje i współpraca są ważniejsze niż to, kto pod jakim szyldem stoi w danym momencie” – wyjaśnił senator. Tym samym stowarzyszenie liczy obecnie 46 członków, w tym 40 posłów, trzech europosłów i dwóch senatorów.
Ryszard Majer urodził się 4 sierpnia 1971 r. w Częstochowie. Jest historykiem, doktorem nauk o polityce i pracownikiem akademickim. Obecnie pełni funkcję prezesa Stowarzyszenia Pracy Socjalnej Auxilio Venire oraz wiceprzewodniczącego Stowarzyszenia Polskich Pracowników Socjalnych. Wcześniej był m.in. zastępcą prezydenta Częstochowy oraz radnym Sejmiku Województwa Śląskiego i Rady Miasta Częstochowy.
Kryzys wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości
Przypomnijmy, że powstanie stowarzyszenia „Rozwój Plus” wiąże się z kryzysem wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Pod koniec lipca upłynął termin ultimatum prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który nakazał parlamentarzystom rezygnację z przynależności do zewnętrznych stowarzyszeń politycznych pod groźbą wykluczenia z partii.
Politycy skupieni wokół Mateusza Morawieckiego (ponad 40 osób) nie złożyli wymaganych deklaracji, uznając, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a jedynie realizują nową inicjatywę społeczną. Ostatecznie, po skierowaniu spraw do rzecznika dyscypliny, politycy ci uznali, że nie są już członkami PiS i pod koniec lipca zarejestrowali własny klub parlamentarny.
Kaczyński publicznie krytykował już działania Morawieckiego, oceniając, że „były premier zrzuca z siebie odpowiedzialność za podejmowane decyzje na innych, często niezgodnie z prawdą". „Ostatnie wypowiedzi Mateusza Morawieckiego pokazują jasno: wrogiem dla Mateusza Morawieckiego nie jest Tusk, ale ja oraz Prawo i Sprawiedliwość. Najwyraźniej Mateusz Morawiecki ma plan poszukiwania swoich sojuszników gdzie indziej" – pisał na początku sierpnia prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET