Tak Zbigniew Bogucki skomentował wpisanie go na listę „wrogów Ukrainy”
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odniósł się do wpisania go przez ukraińskie Centrum Myrotworec na listę „wrogów Ukrainy”. Oświadczył, że nadal będzie wspierał Ukrainę w walce z rosyjską agresją, jednocześnie podkreślając, że nie zmieni swojego stanowiska w sprawie zbrodni OUN i UPA oraz sprzeciwu wobec kultu ich działaczy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co skłoniło Centrum Myrotworec do wpisania Zbigniewa Boguckiego na listę wrogów Ukrainy.
- Jak Zbigniew Bogucki odpowiedział na wpisanie go na listę wrogów Ukrainy.
- Co zapowiedział szef prezydenckiej kancelarii.
Zbigniew Bogucki o wpisaniu go na listę „wrogów Ukrainy”
Agencja RBK-Ukraina poinformowała, że Zbigniew Bogucki trafił na listę „wrogów Ukrainy”, prowadzoną przez podające się za ukraińską organizację pozarządową Centrum Myrotworec. Organizacja zajmuje się gromadzeniem informacji o osobach, które - w jej ocenie - mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Boguckiego określono jako „antyukraińskiego propagandystę”, zarzucając mu m.in. podważanie suwerenności Ukrainy, kwestionowanie jej integralności terytorialnej oraz rozpowszechnianie przekazów mających wzmacniać niechęć między Polakami i Ukraińcami.
Decyzja o wpisaniu go na listę miała związek z jego piątkowym wystąpieniem w Sejmie dotyczącym zbrodni wołyńskiej. Szef KPRP podkreślił wówczas, że wydarzenia na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej należy określać mianem ludobójstwa.
Zbigniew Bogucki odniósł się do sprawy za pośrednictwem wpisu na portalu X. „Ukraińska organizacja pozarządowa o nazwie »Myrotworeć«” (Centrum Badań Oznak Przestępstw Przeciwko Bezpieczeństwu Narodowemu Ukrainy, Pokoju, Bezpieczeństwu Ludzkości i Międzynarodowemu Ładowi Prawnemu) uznała mnie za »wroga Ukrainy« i »zagrożenie dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy«” - napisał szef prezydenckiej kancelarii.
„Odpowiem temu osobliwemu towarzystwu tak: Nadal będę robił to, co dobre i słuszne, po prostu to, co ludzkie. Będę wspierał ludzi, którzy cierpią na Ukrainie przez ruskie hordy realizujące neoimperialistyczną politykę Putina” - zadeklarował Bogucki.Jednocześnie - jak podkreślił szef KPRP - będzie „nadal nazywał po imieniu ukraińskich szowinistów z UPA i OUN zbrodniarzami, którzy dokonali bestialskiego ludobójstwa na ludności cywilnej: dzieciach, kobietach i osobach starszych na Wołyniu oraz w Małopolsce Wschodniej”. Szef KPRP zaznaczył przy tym, że „ziemie te są dzisiaj integralną częścią Ukrainy”.
„Nigdy też nie zaakceptuję kultu tych zbrodniarzy i nazywania ich „bohaterami”, ale będę jak wszyscy cywilizowani ludzie, domagał się godnego pochówku Ofiar banderyzmu: naszych rodaków i ludzi innych narodowości” - dodał.
Bogucki przypomina pomoc Ukrainie
Zbigniew Bogucki przypomniał, że w pierwszym okresie po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku jako wojewoda zachodniopomorski m.in. koordynował pomoc dla ukraińskich uchodźców wojennych na Pomorzu Zachodnim, „udzielaną w bezprecedensowej skali przez administrację rządową i samorządową, organizacje pozarządowe oraz tysiące Polaków”. „Prywatnie, niespełna dwa miesiące po wybuchu wojny, pojechałem ze znajomymi na Ukrainę z transportem pomocy humanitarnej” - dodał, a do wpisu dołączył zdjęcie.
„Nie jestem zatem wrogiem Ukrainy. Jestem natomiast wrogiem banderyzmu, kłamstw historycznych i próby przemilczenia leżących w zbiorowych mogiłach Ofiar ukraińskiego szowinizmu. Jestem także wrogiem putinowskiej Rosji. Żeby jednak to zrozumieć, niektórzy na Ukrainie musieliby stanąć w prawdzie historycznej oraz w prawdzie bieżących wydarzeń i wyleczyć się z antypolonizmu” - napisał szef KPRP.
Organizacja Centrum Myrotworec powstała w 2014 roku po rozpoczęciu rosyjskiej agresji na Ukrainę. Na jej portalu prowadzona jest baza osób, w której znajdują się rosyjscy wojskowi, członkowie nielegalnych ugrupowań zbrojnych, przedstawiciele rosyjskich władz okupacyjnych, politycy, dziennikarze, działacze społeczni oraz inne osoby uznane za zaangażowane w działania wymierzone przeciwko Ukrainie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET