Tusk leci do Paryża. "Koalicja chętnych" podejmie kluczowe decyzje
Premier Donald Tusk uda się we wtorek do Paryża, gdzie weźmie udział w spotkaniu "koalicji chętnych", czyli krajów wspierających Ukrainę. Mają tam zapaść decyzje ws. zapewnienia Kijowowi gwarancji bezpieczeństwa po zakończeniu wojny z Rosją.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie kraje tworzą "koalicję chętnych" dla Ukrainy
- Dlaczego spotkanie w Paryżu jest kluczowe dla Ukrainy
- Co zawiera 20-punktowy plan pokojowy dla Ukrainy
- Które kwestie gwarancji bezpieczeństwa są uzgodnione dla Ukrainy
Ważne spotkanie ws. Ukrainy. Tusk będzie reprezentował Polskę
Spotkanie "koalicji chętnych" w Paryżu zapowiedział pod koniec grudnia prezydent Francji Emmanuel Macron. Podkreślał wówczas, że kraje koalicji mają rozmawiać o sfinalizowaniu konkretnego wkładu każdego z nich na rzecz gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. Macron wystąpił ze swoją inicjatywą dzień po rozmowach prezydentów Ukrainy i USA - Wołodymyra Zełenskiego i Donalda Trumpa - na Florydzie. Poruszył też temat spotkania "koalicji chętnych" w swoim noworocznym orędziu.
Zapowiedział w nim, że sojusznicy Ukrainy podejmą konkretne zobowiązania, by chronić Ukrainę i zapewnić sprawiedliwy oraz trwały pokój w Europie. Spotkaniu w Paryżu oprócz francuskiego prezydenta przewodniczyć będzie premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer. Oprócz przywódców krajów europejskich - w tym polskiego premiera Donalda Tuska - wezmą w nim udział m.in. premier Kanady Mark Carney, sekretarz generalny NATO Mark Rutte i szef Rady Europejskiej Antonio Costa. Według Zełenskiego w Paryżu dojdzie też do spotkania z amerykańskimi wysłannikami.
Zebranie "koalicji chętnych" jest jednym z szeregu konsultacji poświęconych Ukrainie. W poniedziałek rozmawiają dowódcy wojskowi państw tworzących proukraiński sojusz. Natomiast w sobotę w Kijowie obradowali doradcy ds. bezpieczeństwa krajów wspierających Ukrainę. Ich rozmowy dotyczyły trzech obszarów: planu pokojowego, gwarancji bezpieczeństwa oraz przyszłej odbudowy Ukrainy. Polskę reprezentował wiceszef MSZ Robert Kupiecki, doradca Tuska ds. bezpieczeństwa narodowego.
Plan pokojowy dla Ukrainy coraz bliżej?
Wołodymyr Zełenski oświadczył niedawno, że kwestie wypracowane przez doradców ds. bezpieczeństwa mają być 6 stycznia zatwierdzone przez przywódców sojuszniczych państw. Dzień później - 7 stycznia - rozmowy doradców będą kontynuowane. Mają być także omawiane kolejne kroki dotyczące spotkań przywódców Europy i USA. Prezydent Ukrainy wyraził nadzieję, że do końca stycznia zostanie zwołany w Stanach Zjednoczonych szczyt liderów, na którym omówione będą propozycje zakończenia wojny. Po rozmowach na Florydzie pod koniec grudnia Trump i Zełenski ogłosili, że poczynili postępy w kierunku zakończenia wojny.
Zełenski stwierdził, że 20-punktowy plan pokojowy jest w 90 proc. uzgodniony, gwarancje bezpieczeństwa USA dla Ukrainy w 100 proc., zaś europejskie gwarancje prawie w 100 proc., w tym w 100 proc. w wymiarze militarnym. Trump pytany o to, czy obiecał gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy, odpowiedział twierdząco, lecz sugerował, że to Europa poniesie główny ich ciężar. Amerykański prezydent ocenił, że uzgodniono ok. 95 proc. kwestii, choć przyznał, że wciąż pozostały "jedna-dwie bardzo drażliwe kwestie", w tym sprawa pozostałych nieokupowanych terytoriów Ukrainy w Donbasie. Sugerował przy tym, że Ukraina powinna oddać nieokupowane terytoria, zanim przejmie je Rosja.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET