Tusk prosi, aby dać Nawrockiemu "trochę czasu". "Pierwsze koty za płoty"

2 min. czytania
19.08.2025 18:51
Obserwuj nas na Google

"Polska na zewnątrz wymaga jednolitego działania i współpracy wszystkich instytucji państwowych, a współpraca wymaga wzajemnej cierpliwości i zrozumienia. Dajmy trochę czasu prezydentowi i jego kancelarii" - napisał premier Donald Tusk na platformie X.

tusk
fot. JACEK DOMINSKI /REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie stanowisko przyjął Donald Tusk w sprawie współpracy z prezydentem?
  • Co mówi rzecznik rządu o polityce zagranicznej Polski?
  • Dlaczego Polska nie była reprezentowana na szczycie w Waszyngtonie?
  • Które kluczowe wydarzenia międzynarodowe miały miejsce w ubiegłym tygodniu?

Donald Tusk: Pierwsze koty za płoty

"Dajmy trochę czasu prezydentowi i jego kancelarii. Polska na zewnątrz wymaga jednolitego działania i współpracy wszystkich instytucji państwowych, a współpraca wymaga wzajemnej cierpliwości i zrozumienia" – napisał premier we wtorek na platformie X. "Pierwsze koty za płoty" – dodał Tusk.

Tego samego dnia o relacje między rządem i premierem Donaldem Tuskiem a Kancelarią Prezydenta RP i prezydentem Karolem Nawrockim w kontekście ostatniej serii rozmów liderów państw europejskich i USA pytany był rzecznik rządu Adam Szłapka.

Redakcja poleca

"Polska nie może mieć dwóch polityk zagranicznych"

Rzecznik rządu powiedział, że "wszystkie zasady konstytucyjne i dobrej współpracy zostały zachowane". Stwierdził, że podczas serii rozmów międzynarodowych z udziałem polskich liderów w ubiegłym tygodniu "udało się uniknąć przepychanki". Zapewnił, że strona rządowa na bieżąco przekazywała informacje stronie prezydenckiej i przypomniał, że doszło też do spotkania Tuska i Nawrockiego.

Szłapka zaznaczył, że "Polska nie może mieć dwóch polityk zagranicznych". – Polska musi mieć jedną politykę zagraniczną i w tej jednej polityce zagranicznej zawsze stanowisko przygotowuje rząd – powiedział.

Szczyt w Waszyngtonie bez Polski

W ubiegłym tygodniu w środę w sprawie Ukrainy odbyły się trzy rozmowy: w wąskim formacie liderów europejskich wraz z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim oraz w formacie tzw. koalicji chętnych wziął udział premier Donald Tusk. W telekonferencji liderów europejskich i prezydenta USA Donalda Trumpa Polskę reprezentował prezydent Karol Nawrocki. Do rozmów doszło dwa dni przed spotkaniem prezydenta USA z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem, które odbyło się w piątek na Alasce.

Z kolei w poniedziałek prezydent USA spotkał się w Białym Domu z prezydentem Ukrainy. Następnie obaj rozmawiali z przybyłymi do Waszyngtonu liderami europejskimi. W spotkaniu nie brał udziału przedstawiciel Polski. Po rozmowach z Europejczykami Trump zadzwonił do Władimira Putina i rozpoczął aranżowanie spotkania Zełenski-Putin, po którym ma nastąpić kolejne, trójstronne spotkanie, z jego udziałem. Prezydent USA wyraził też gotowość do udzielenia pomocy Europejczykom w zagwarantowaniu pokoju.

Źródło: Radio ZET/ PAP/ X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET