W partii Mentzena wrze. Prezes wprowadza wewnętrzne zmiany

2 min. czytania
12.08.2025 11:00
Obserwuj nas na Google

Nowa Nadzieja Sławomira Mentzena wprowadza restrykcyjne zasady dotyczące wystąpień medialnych swoich członków. Za wypowiedzi niezgodne z linią partii grozić mają zakazy kontaktu z mediami i kary finansowe.

fot. Marysia Zawada/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zasady wprowadził Sławomir Mentzen dla działaczy partii.
  • Dlaczego w Nowej Nadziei wprowadzono zakazy medialne.
  • Kto odpowiada za nadzór nad dyscypliną medialną w Nowej Nadziei.
  • Co grozi działaczom za złamanie zakazów medialnych.

Sławomir Mentzen wprowadza "ban na media” i kary dla działaczy

Nowe wytyczne rozesłał działacz partii, Zbigniew Brzeziński, szef białostockiego okręgu Nowej Nadziei. W wiadomości do członków zacytował "instrukcje od prezesa” Sławomira Mentzena. Jak wyjaśnił, decyzja o wprowadzeniu nowych zasad wynika z powtarzających się przypadków wypowiedzi sprzecznych z przekazem partii.

"Za mówienie w mediach zwykłych i społecznościowych głupot oraz za wypowiedzi sprzeczne z przekazem i linią partii będą nakładane bany na media. Jeśli ktoś pomimo bana pójdzie do mediów, udzieli jakiejś setki lub innej wypowiedzi, otrzyma karę finansową" — przekazano w liście. 

Redakcja poleca

Rzecznik Nowej Nadziei zdecyduje o zakazach medialnych

Środki dyscyplinujące ma nadzorować rzecznik prasowy partii Wojciech Machulski. To on ma decydować o nałożeniu zakazów medialnych. W przypadku nieopłacenia kary za złamanie zakazu, działacz może zostać skreślony z list wyborczych. Według przekazu partii, nowe zasady mają zapewnić spójność przekazu Nowej Nadziei i uniknięcie wizerunkowych kryzysów.

Fot. Jacek Slomion/REPORTER

Brak odpowiedzi w sprawie szczegółów kar dla członków partii Mentzena 

Dziennikarze "Gazety Wyborczej” próbowali ustalić szczegóły, m.in. wysokość kar finansowych i definicję "głupot” czy "sprzecznych z linią partii” wypowiedzi. Brzeziński odmówił odpowiedzi, odsyłając do rzecznika Machulskiego. Ten jednak nie był dostępny ani telefonicznie, ani mailowo.

Źródło: Radio ZET/Onet

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET