"Wiedzieć, kto jest wrogiem, a kto sojusznikiem". Na Westerplatte padły też słowa o reparacjach
- Musimy rozumieć, kto jest wrogiem, a kto sojusznikiem. Rozumieć, skąd dzisiaj płynie zagrożenie i z kim powinniśmy jednoczyć się w wysiłku obrony Polski i całego świata Zachodu - podkreślił premier Donald Tusk na Westerplatte w 86. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Przemawiał również prezydent Karol Nawrocki, który zapowiedział, że będzie stanowczo domagał się od Niemiec reparacji wojennych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były główne tematy przemówień podczas uroczystości na Westerplatte.
- Dlaczego Karol Nawrocki domaga się reparacji od Niemiec.
- Co Donald Tusk podkreślił jako kluczowe dla obrony Polski.
86. rocznica wybuchu II WŚ. Uroczystości na Westerplatte
W poniedziałek rano na gdańskim Westerplatte rozpoczęły się obchody 86. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Biorą w nich udział m.in. prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk, marszałek Sejmu Szymon Hołownia oraz wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, a także ministrowie, parlamentarzyści i samorządowcy. Przed rozpoczęciem głównych uroczystości Nawrocki złożył kwiaty na Cmentarzu Żołnierzy Wojska Polskiego na Westerplatte.
Zgodnie z tradycją, poranne uroczystości rozpoczęły się dźwiękiem syren alarmowych, tuż przed godz. 4:45, bowiem o tej godzinie 1 września 1939 roku nastąpił niemiecki atak na polską Wojskową Składnicę Tranzytową, ulokowaną na gdańskim półwyspie. Następnie najważniejsi przedstawiciele polskich władz zabrali głos.
Nawrocki: domagam się jednoznacznie reparacji od Niemiec
Karol Nawrocki zaznaczył, że ponad 200 polskich żołnierzy, którzy bronili Westerplatte w obliczu 4 tys. żołnierzy niemieckich, którzy szli z lądu, pancernika Schleswig-Holstein oraz nurkujących bombowców trwali, walczyli i wykuwali archetyp polskich postaw w czasie II wojny światowej. Przypomniał, że 15 Polaków zginęło w tym ataku i że ciała dziewięciu z nich zostało odnalezionych przez archeologów dopiero po 80 latach od wybuchu wojny. Nawrocki ocenił, że to "przywróciło godność polskiego żołnierza".
- Przywracaliśmy ją drodzy państwo, gdy śmiano się z nas, że szukamy łusek na Westerplatte i nikogo już nie znajdziemy. Tymczasem powaga polskiego państwa wymagała tego, by tych żołnierzy odnaleźć i by zawsze wracać po polskiego żołnierza - zaznaczył. Wyraził nadzieję, że z polskim rządem będzie prowadził Polskę do czasu bez wojny. - Natomiast musimy mieć świadomość, że Polska bez wojny wymaga inwestycji w polskie siły zbrojne i polskiego żołnierza - podkreślił.
Zdaniem Nawrockiego "Polska jako przyfrontowe, najważniejsze państwo wschodniej flanki NATO potrzebuje sprawiedliwości, prawdy i jasnych relacji z Niemcami". - Aby móc budować oparte o fundamenty prawdy i dobrych relacji partnerstwo musimy załatwić kwestię reparacji od państwa niemieckiego, których jako prezydent Polski domagam się jednoznacznie dla dobra wspólnego - mówił. Zaapelował też o wsparcie rządu w tej sprawie, żeby "wzmocnić głos prezydenta na arenie międzynarodowej" i "zbudować naszą prawdziwą bezpieczną przyszłość razem z naszymi zachodnimi sąsiadami".
Tusk: musimy wiedzieć, kto jest wrogiem, a kto sojusznikiem
Po prezydencie swoje przemówienie rozpoczął premier. - Najlepiej pokonać przeciwnika bez wojny. To powinno być dla nas święte przykazanie. Musimy być tak silni, mądrzy i zjednoczeni, by już nigdy nikomu z żadnej ze stron świata nie przyszło do głowy, by zaatakować naszą ojczyznę - mówił Donald Tusk. Podkreślił, że "musimy rozumieć, kto jest wrogiem, a kto sojusznikiem". - Musimy rozumieć dobrze, skąd dzisiaj płynie to wielkie zagrożenie i z kim powinniśmy jednoczyć się w wysiłku obrony Polski, całego świata Zachodu, naszej cywilizacji, cywilizacji wolności - przekonywał szef rządu, wymieniając Polskę i jej sojuszników, zjednoczoną Europę oraz NATO.
Tusk podkreślił, że to wynik lekcji z osamotnienia Polski w 1939 r. - Nie ma alternatywy dla mądrego wyboru politycznego. Polska już nigdy nie może być sama. Polska nigdy nie może być słaba - dodał Tusk. Według niego "zjednoczenie wokół spraw bezpieczeństwa i pamięci nie jest łatwe, ale nie ma dla tego alternatywy". - W tych sprawach musimy być razem, nie możemy mieć wątpliwości - zaapelował.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET