Zapadła decyzja ws. immunitetu prezes Małgorzaty Manowskiej
Postępowanie Trybunału Stanu ws. immunitetu I prezes Sądu Najwyższego, przewodniczącej TS Małgorzaty Manowskiej zostało umorzone - poinformował w czwartek jej pełnomocnik, adw. Bartosz Lewandowski.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co zadecydowano w sprawie immunitetu Małgorzaty Manowskiej.
- Czego dotyczył wniosek o zniesienie immunitetu I prezes SN.
- Co mówił sędzia Przemysław Rosati o posiedzeniu Trybunału Stanu.
Jest decyzja Trybunału Stanu. Wiadomo, co z immunitetem Małgorzaty Manowskiej
Postępowanie ws. immunitetu Małgorzaty Manowskiej zostało umorzone. Jak przekazał w rozmowie z PAP sędzia Trybunału Stanu, który był w trzyosobowym składzie Trybunału podejmującego decyzję, postępowanie umorzono "z dwóch podstaw: brak kworum i brak uprawnionego oskarżyciela".
Wniosek prokuratury o uchylenie immunitetu I prezes Sądu Najwyższego dotyczył łącznie trzech wątków, w tym m.in. niezwołania posiedzenia Trybunału Stanu dotyczącego regulaminu TS. Sprawa ta została zainicjowana przed ponad rokiem pismem ośmiorga sędziów TS skierowanym m.in. do prokuratora krajowego.
Pełnomocnik prezes Manowskiej zabrał również głos w mediach społecznościowych. "Jednocześnie (red. Trybunał Stanu) zarządził pozostawienie wniosku prokuratora Prokuratury Krajowej o wyłączenie sędziów bez rozpoznania jako pochodzących od osoby nieuprawnionej" - poinformował.
Sprawa immunitetu I prezes Sądu Najwyższego
Sędzia TS Przemysław Rosati wcześniej tego dnia alarmował, że zwołane posiedzenie jest "absolutnie bezprawne". Jak mówił na antenie TVN24 "wszelkie czynności dotyczące immunitetu ma prawo przeprowadzać tylko pełny skład Trybunału Stanu, w tym wypadku jest to 18 osób", ponieważ Małgorzata Manowska, której wniosek dotyczy, jest wyłączona z mocy ustawy.
Wniosek prokuratury o uchylenie immunitetu prezes Manowskiej dotyczył także podejrzenia przekroczenia przez nią uprawnień w momencie uznania ważności głosowań Kolegium SN mimo braku kworum, a także niedopełnienia obowiązków w związku z niewykonaniem prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Olsztynie dotyczącego uchwały ówczesnej Izby Dyscyplinarnej SN o zawieszeniu sędziego Pawła Juszczyszyna. Olsztyński sąd przychylił się wówczas do wniosku o wstrzymanie skuteczności i wykonalności tej uchwały SN.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET