We Wrocławiu rusza marsz, zorganizowany przez byłego księdza Międlara [WIDEO]
We Wrocławiu rozpoczyna się Marsz Polski, organizowany przez byłego księdza Jacka Międlara i Piotra Rybaka. Sąd apelacyjny zgodził się na to wydarzenie, chociaż prezydent miasta wydał wcześniej zakaz - ze względu na zagrożenie, dotyczące zakłócania porządku.
Zobacz relację na żywo z obchodów Dnia Niepodległości na RadioZET.pl
Organizatorzy pochodu to były ksiądz, Jacek Międlar oraz skazany za antysemityzm i nawoływanie do nienawiści wobec Żydów, Piotr Rybak – człowiek, który 18 listopada 2015 roku, po manifestacji anty-imigranckiej spalił na wrocławskim Rynku kukłę, mającą przedstawiać osobę żydowskiego pochodzenia. Pikietę zorganizował wówczas Obóz – Narodowo Radykalny. Doniesienie do prokuratury, dotyczące tego incydentu, złożył między innymi prezydent miasta, Rafał Dutkiewicz.
Kontrmanifestacja
Marsz porusza się sprzed Dworca Głównego na Rynek.
Nie będzie dochodzenia w sprawie antysemickich słów Jacka Międlara. Prokuratura: to osobiste postrzeganie historiiOrganizatorzy spodziewają się dziesięciu tysięcy osób – dowiedziało się Radio ZET.
Spalił kukłę Żyda, nie pójdzie do więzieniaPrzy trasie marszu, planowana jest także kontrmanifestacja członków Obywateli RP i Strajku Kobiet. Przedstawiciele tych ugrupowań zapowiedzieli jednak, że nie będę próbowali – tak jak rok temu – zablokować drogi marszu. Natomiast na Placu Solnym, przy Rynku ma odbyć się manifestacja z okazji Dnia Niepodległości pod hasłem "Polska bez faszyzmu".
Policja zapewniła, że wszystkie wydarzenia będą odpowiednio zabezpieczone.
RadioZET/JZ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET