17-letni Kamil zwymiotował w szkole i zmarł. Śledczy mają już pierwsze ustalenia

1 min. czytania
08.12.2021 09:06
Obserwuj nas na Google

Prokuratura bada okoliczności śmierci 17-latka, który wymiotował i stracił przytomność podczas lekcji w I LO w Białymstoku. Po przewiezieniu do szpitala uczeń zmarł. Jedna z wersji wydarzeń zakłada zatrucie substancjami chemicznymi.

17-latek wymiotował na lekcji i zmarł
fot. Damian Klamka/East News (ilustracyjne)

Śledczy potwierdzili, że dramatyczne sceny rozegrały się w poniedziałek w I Liceum Ogólnokształcący w Białymstoku. 17-letni uczeń III klasy miał wymiotować i stracić przytomność w szkole. Chłopak zmarł po przewiezieniu do szpitala.

- Jedną z hipotez branych pod uwagę jest zatrucie na razie nieustaloną substancją chemiczną - mówił szef prokuratury rejonowej Białystok-Południe Wojciech Zalesko, cytowany przez Radio Białystok.

Redakcja poleca

Śmierć 17-latka w szkole. Śledczy: mogło dojść do zatrucia

17-latek interesował się chemią i miał w domu wiele różnych odczynników chemicznych. Prokuratorzy zlecili badania zabezpieczonych odczynników, jak i ciała nastolatka pod kątem ewentualnego zatrucia którąś z substancji. Niektóre z nich miał kupić tuż przed śmiercią.

Śledczy badają sprawę pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci. "Składamy szczere wyrazy współczucia, łącząc się w bólu z mamą i tatą Kamila, jego bratem oraz całą rodziną. Przytulamy do serca Wychowawczynię i wszystkich uczniów klasy 3M1" - napisała szkoła w krótkim komunikacie.

RadioZET.pl/Poranny.pl/Radio Białystok

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET