Bartłomiej M. wyszedł na wolność. Rodzina wpłaciła 100 tys. zł kaucji
Bartłomiej M. wyszedł dziś na wolność - informuje PAP. Rodzina byłego rzecznika Ministerstwa Obrony Narodowej wpłaciła 100 tysięcy złotych kaucji, a prokuratura uznała wniosek o przyjęcie poręczenia.
Bartłomiej M. na wolności. W środę Sąd Okręgowy w Warszawie wyraził zgodę, by b. rzecznik MON Bartłomiej M. wyszedł z aresztu pod warunkiem wpłacenia poręczenia majątkowego w wysokości 100 tys. złotych. Takowe wpłaciła dziś rodzina M. Prokuratura Okręgowa, mimo początkowego sprzeciwu, musiała uznać wniosek. Sąd w Warszawie odrzucił wniosek śledczych o wstrzymanie postanowienia sądu.
Bartłomiej M. wychodzi na wolność? Tak, jeśli wpłaci 100 tysięcyZostał sporządzony nakaz zwolnienia i Bartłomiej M. będzie dzisiaj zwolniony z aresztu
Obrońca M. Luka Szaranowicz potwierdził PAP, że "nie ma żadnych podstaw prawnych, żeby nie wykonać decyzji sądu".
CBA zatrzymało też innych
W podobnej sprawie zatrzymano byłego posła PiS Mariusza Antoniego K., byłego członka zarządu PGZ Radosława O., dwóch byłych dyrektorów tej spółki i byłą pracownicę resortu obrony. Śledczy zarzucali im niegospodarność, powoływanie się na wpływy, fałszowanie dokumentów przy okazji zawierania umów przez spółkę PGZ.
M. i poseł K. usłyszeli też zarzut „powoływania się wspólnie na wpływy w instytucji państwowej” celem uzyskania korzyści majątkowej w kwocie ponad 90 tys. zł. Bartłomiej M. i b. pracownica MON w wyniku przekroczenia uprawnień mieli spowodować straty w PGZ na kwotę blisko 492 tys. zł – oświadczał rzecznik prokuratury w Tarnobrzegu.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET