Spowodował wypadek i uciekł, gdy płonęło inne auto. Kierowca bmw był pijany

2 min. czytania
17.08.2020 15:57
Obserwuj nas na Google

Dramatyczny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 401 na Opolszczyźnie. Na wysokości miejscowości Chróścina Nyska kierowca bmw najechał na tył osobowego renault. Drugie z aut uderzyło w przepust i zapaliło się. Kierowca i pasażer zdołali się ewakuować. Sprawca wypadku uciekł z miejsca zdarzenia.

Chróścina Nyska, wypadek, pijany kierowca
fot. East News

Do wypadku między Skoroszycami a Starym Grodkowem doszło w niedzielę 16 sierpnia, wieczorem. Jak podały lokalne media, Nto.pl czy Nysa.naszemiasto.pl, po rannych przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

- Z ustaleń naszych policjantów wynika, że kierujący BMW nie zachował bezpiecznej odległości między pojazdami i wjechał w tył jadącego przed nim renault kierowanego przez 44-letniego mężczyznę – powiedział dla Nto.pl Mateusz Schweiger z Komendy Powiatowej Policji w Nysie.

Opolskie: Kierowca bmw spowodował groźny wypadek i uciekł. Był pijany

Do wypadku dwóch samochodów osobowych doszło na trasie na wysokości miejscowości Chróścina Nyska.

Wieczór kawalerski zakończył się tragedią. Chciał uratować kolegów, sam zginął

Wskutek utraty panowania nad pojazdem renault uderzyło w przepust, a po chwili stanęło w płomieniach. Trzy ranne osoby zdołały się ewakuować. Kierowca renault trafił w śmigłowcu LPR do szpitala w Opolu, pozostali pasażerowie w karetce dojechali do lecznicy w Nysy.

Niestety, sprawca wypadku, kierowca bmw, uciekł z miejsca zdarzenia. W beznadziejnej sytuacji porzucił samochód i rzucił się do pieszej ucieczki. Złapano go niedługo później, okazało się, że 24-latek był pijany, miał aż 2,28 promila alkoholu w organizmie.

Policja z Nysy prowadzi postępowanie w sprawie wypadku. Kierowcy bmw grożą zarzuty spowodowania wypadku drogowego i ucieczki z miejsca zdarzenia.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku  

RadioZET.pl/Nto.pl/

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET