Obserwuj w Google News

Kałuża krwi po ataku psa na kobietę. Właściciel był pijany

1 min. czytania
04.06.2019 12:19

Pies prowadzony przez pijanego właściciela dotkliwie pogryzł starszą kobietę. Do ataku doszło w niedzielę w Miliczu w województwie dolnośląskim. Kobieta z raną szarpaną nogi trafiła do szpitala. 

Dolnośląskie. Pies zaatakował kobietę w Miliczu
fot. Screen Facebook/Gazeta Wrocławska

Spacerująca chodnikiem przy ul. Wojska Polskiego 75-letnia kobieta została zaatakowana przez psa, którego na smyczy prowadził 55-letni mężczyzna. Jak się okazało, jego właściciel był pijany. Miał ponad 2,6 promila alkoholu we krwi.

Sam atak miał wyglądać makabrycznie. Jak relacjonują lokalne media, pies rzucił się na 75-latkę i ugryzł ją w nogę. Na chodniku momentalnie pojawiła się kałuża krwi, a kobieta osunęła się na trawnik. Przechodnie natychmiast wezwali karetkę. Zaatakowana 67-latka trafiła do szpitala z raną szarpaną podudzia.

Biegacz zaatakowany przez psy. „Ciągnęły, każdy w swoją stronę. Krzyczałem z całych sił”

Pies zaatakował kobietę. Właściciel zostanie przesłuchany

Właściciel czworonoga nie został zatrzymany, ale zostanie wkrótce przesłuchany. W międzyczasie służby sprawdzają dokumentację medyczną psa.

To, w jakim kierunku będzie prowadzone śledztwo, zależy teraz od charakteru obrażeń ciała kobiety.

Nowe fakty ws. biegacza zaatakowanego przez agresywne psy. Na policję zgłosiła się kobieta

RadioZET.pl/gazetawroclawska.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET