Kaskadowy pomiar prędkości. Kierowców kontroluje 5 tys. policjantów
Na drogach Polski ruszył kaskadowy pomiar prędkości – poinformowała Komenda Główna Policji. Akcja potrwa przez niemal cały dzień. Do godz. 22 mundurowi będą mierzyli prędkość w terenie zabudowanym i poza nim.
Policja prowadzi pomiar od 6 rano. Na drogi całej Polski kontrole ma dziś prowadzić ponad 5 tys. policjantów. Prowadzą oni pomiary prędkości pojazdów w terenie zabudowanym i poza nim.
Podinsp. Radosław Kobryś zaznaczył, że kaskadowy pomiar prędkości odbywa się w czasie wzrostu liczby wypadków ze skutkiem śmiertelnym przy jednoczesnym spadku liczby wypadków w ogóle i spadku liczby osób rannych.
Niestety obserwujemy więcej ofiar śmiertelnych i wynika to przede wszystkim z nadmiernej prędkości. To prędkość generuje większy tragizm zdarzeń drogowych. Finały tych zdarzeń są częściej, niż to bywało w poprzednich latach, śmiertelne
Policja dostrzega ogromny wzrost ujawnianej liczby przekroczeń prędkości w obszarze zabudowanym”. Chodzi również o te największe, powyżej 50 km/godz., które z miejsca skutkują zatrzymaniem praw jazdy.
Horror pieszych. 90 proc. kierowców na przejściach dla pieszych jeździ ZA SZYBKOKaskadowy pomiar prędkości oznacza, że kontrola odbywa się w tym samym czasie na kilku odcinkach drogi. Mogą w niej brać udział dwie, trzy lub więcej załóg policji. Często takie kontrole odbywają się na krótkim odcinku drogi.
- Oczywiście - jak to przy okazji kaskadowego pomiaru prędkości - to, że w jednym miejscu miniemy patrol nie znaczy, że za pół kilometra czy za kilometr nie spotkamy kolejnego. Dodatkowo nie wiemy, czy nie jedzie za nami samochód z wideorejestratorem - zaznaczył Kobryś.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET