`

Wybuch i pożar w zakładzie przemysłowym. Ucierpiało pięć osób

2 min. czytania
30.12.2020 20:28
Obserwuj nas na Google

Wybuch i pożar na terenie jednego z zakładów w Kędzierzynie-Koźlu. Strażacy otrzymali zgłoszenie przed godz. 19. Przekazali, że ucierpiało pięć osób, a dwie trafiły do szpitala. Wybuch wywołał falę uderzeniową, świadkowie mówili, że było go słychać kilkanaście kilometrów od miejsca zdarzenia.

Kędzierzyn-Koźle, pożar i wybuch w hali
fot. screen KP PSP Kędzierzyn-Koźle Facebook

Wybuch w zakładzie na terenie Holdingu Blachownia w Kędzierzynie-Koźlu. Mieszkańców miasta zaskoczył wybuch w zakładzie, w którym przetwarza się magnez.

- Dzisiaj o godz. 18.37 dyżurny SKKP otrzymał zgłoszenie o wybuchu w jednym z zakładów znajdującym się na terenie. Niezwłocznie na miejsce zadysponował SiS z terenu miasta. W wyniku rozpoznania stwierdzono wybuch w zakładzie przetwarzającym magnez – przekazała Komenda Powiatowa PSP z Kędzierzyna-Koźla.

Pożar hali po wybuchu w Kędzierzynie-Koźlu. Ucierpiało pięć osób, dwie trafiły do szpitala

Strażacy wyciągnęli z hali pięć osób poszkodowanych, z czego dwie trafiły do szpitala. - Na miejscu w dalszym ciągu prowadzone są działania ratowniczo-gaśnicze – informowała wieczorem kędzierzyńska straż.

Oblał benzyną dom, chciał spłonąć z budynkiem. Uratowali go w ostatniej chwili

Z relacji świadków zdarzenia wynika, że wybuch był słyszalny w promieniu kilkunastu kilometrów. Czuć też było falę uderzeniową. - Dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej informuje, że doszło do zawalenia części jednego z budynków na terenie zakładu w Blachowni, w którym przebywało pięć osób. Dwie z nich wymagały interwencji ratowników – podaje kędzierzyńska KP PSP.

Po wybuchu na miejsce wezwano specjalistyczną grupę poszukiwawczo-ratowniczą z psem, która ma sprawdzić, czy wszyscy zdołali opuścić budynek. Po wybuchu rozszczelniona została także instalacja przesyłowa azotu. Trwa jej zabezpieczanie.

Jak przekazała straż pożarna, wybuch uszkodził konstrukcję hali o wymiarach 130 na 25 metrów i wysokości 12 metrów. Budynek uległ częściowemu zawaleniu. - Obecnie nie ma już bezpośredniego zagrożenia. Będziemy przeszukiwać gruzowisko, aby wykluczyć obecność osób - poinformował PAP kpt. Damian Skowroński.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/KM PSP Kędzierzyn-Koźle/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET