Były strażak podpalał posesje, bo chciał dorobić? Został ujęty
Policja z Koronowa (woj. kujawsko-pomorskie) ujęła dwójkę podpalaczy. Jak podaje „Gazeta Pomorska” jednym z nich okazał się… były strażak OSP w Mąkoworsku. Jednostka wydała w tej sprawie oświadczenie.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Podpalacz siał spustoszenie przez blisko rok. Okazał się nim 21-latek, który usłyszał już zarzut uszkodzenia mienia. „Pomorska” wylicza, że mundurowi udowodnili mu pięć przestępstw.
Poddasze nagle stanęło w ogniu. Zginęła jedna osobaParadoksem sytuacji jest fakt, że 21-latek to były… strażak ochotnik z OSP w Mąkoworsku. Za swoje czyny odpowie przed sądem.
„Pomorska”: podpalał, bo chciał dorobić?
Z nieoficjalnych ustaleń prasy wynika, że przyczyną podpaleń miała być chęć dorobku. To jednak niepotwierdzona teza – jeden z członków OSP w Mąkowarsku przyznał, że za akcje ochotnicy nie dostają ani złotówki. Środki pozostają w jednostkach.
OSP odnosi się do strażaka-podpalacza
OSP w Mąkoworsku skomentowała smutne doniesienia o swoim byłym ochotniku.
Ochotnicza Straż Pożarna w Mąkowarsku z ogromną przykrością przyjęła informację o zatrzymaniu członka jednostki za udział w hańbiącym działaniu. Do momentu zatrzymania, Zarząd OSP Mąkowarsko nie posiadał żadnych informacji, wskazujących na możliwość zaistnienia takiej sytuacji, w której działanie jednej osoby mogłoby zhańbić honor strażaka
- przekazał zarząd OSP w Mąkoworsku.
Powołując się na statut OSP wykreśliło go z szeregów ochotniczych strażaków.
Dawid Szydło ułaskawiony przez prezydenta. Doprowadził do pożaru lasuStrażak podpalacz grasował w Koronowie od kilku miesięcy. Wskutek jego działań w maju u. r. spłonęła drewniana stodoła. W czasie wakacji paliła się słoma w piwnicy niezamieszkałego domu oraz stóg ze słomą. Ostatnie z pożarów wzniecał 18 i 19 stycznia. Spłonęła stodoła z balotami słomy, a dzień później niezamieszkany dom rodzinny. Straty domu oszacowano na 50 tys. zł.
RadioZET.pl/PAP/Gazeta Pomorska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET