Paralotniarz miał dużo szczęścia. Od śmierci uratował go 300-letni dąb

2 min. czytania
27.08.2020 16:54
Obserwuj nas na Google

Wypadek niedaleko Lidzbarka Warmińskiego (woj. warmińsko-mazurskie). Paralotniarz zakończył swój lot, spadając na koronę drzewa. Księdza, który zawisł na wysokości ok. 20 metrów, sprowadziła na ziemię specjalistyczna grupa ratownictwa wysokościowego straży pożarnej.

wypadek paralotniarza
fot. KPP w Lidzbarku Warmińskim

Strażacy z Lidzbarka Warmińskiego zgłoszenie o wypadku w miejscowości Ignalin otrzymali w niedzielę wieczorem. W koronie drzewa uwieziony został motoparalotniarz. Poszkodowany to ksiądz z podlidzbarskiej parafii. Szczęśliwie od śmierci uratował go rosnący koło kościoła 300-letni dąb. 

Wypadek na lotnisku w Oleśnicy. Nie żyje paralotniarz

Groźny wypadek paralotniarza. Zawisł na drzewie

Na miejsce wypadku przyjechały 4 zastępy z lidzbarskiej jednostki ratowniczo-gaśniczej, zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej Runowo oraz zespół ratownictwa medycznego. Jak relacjonowali strażacy, mężczyzna w średnim wieku był przytomny, ale uskarżał się na ból klatki piersiowej i żeber.

Z relacji świadków wynika, że jedna z linek trzymająca skrzydło została urwana, skrzydło ustawiło się w pozycji pionowej, maszyna zaczęła kręcić się wokół własnej osi w powietrzu. Pilot ostatecznie wylądował w koronie drzewa, gdzie zawisł

- relacjonowali policjanci z Lidzbarka Warmińskiego.

wypadek paralotniarza
Fot. KPP w Lidzbarku Warmińskim
wypadek paralotniarza

Z uwagi na to, że paralotniarz wylądował w konarach drzew, na dużej wysokości, kontakt z nim był utrudniony. Aby umożliwić użycie podnośnika, strażacy musieli wykarczować zarośla i krzewy. Wykorzystano do tego ciągnik rolniczy ze specjalistycznym sprzętem. Na miejsce przyjechała też Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wysokościowego z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie.

Po ustawieniu podnośnika strażacy przystąpili do ewakuacji paralotniarza. Usunięto przy pomocy pilarki, konary i gałęzie, które przeszkadzały w dotarciu do mężczyzny. Użyto taśm alpinistycznych. Po wypięciu z uprzęży motoparalotni przy dodatkowej asekuracji, ewakuowano księdza na ziemię i przekazano zespołowi medycznemu.

Poszkodowany został przetransportowany do szpitala. Okoliczności wypadku wyjaśnia policja. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia była awaria techniczna - pęknięcie karabińczyka trzymającego linki skrzydła.

wypadek paralotniarza
Fot. KPP w Lidzbarku Warmińskim
wypadek paralotniarza
Śląskie: Groźny wypadek paralotniarza. Wleciał na linię średniego napięcia

RadioZET.pl/PAP/KPP w Lidzbarku Warmińskim/Fakt.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET