Do zatrzymania kobiety doszło 28 kwietnia wieczorem, w galerii w dzielnicy Bałuty w Łodzi. Kobieta szła „wężykiem”, zataczała się na oczach policjantów.
Zataczającą się 29-letnią matkę z niemowlęciem w wózku zatrzymali łódzcy policjanci w centrum handlowym
- poinformował rzecznik Komendy Miejskiej Policji.
29-latka prowadziła wózek z 1,5-miesięcznym dzieckiem. Sprowadzała na pociechę niebezpieczeństwo, a już zwłaszcza wielkie ryzyko.
Okazało się, że 29-latka sprawowała opiekę nad 1,5-miesięcznym chłopcem. Podczas legitymowania kobieta zaczęła się nerwowo zachowywać
- relacjonował rzecznik KMP w Łodzi kom. Marcin Fiedukowicz.
Zatrzymana próbowała okłamać policjantów, twierdząc, że do centrum wybrała się z partnerem, z którym piła alkohol, a w tym czasie niemowlęciem miała zajmować się jej teściowa.
Nowe fakty po zaginięciu 3,5-letniego Kacperka. Jest zarzut dla ojca dzieckaKobieta wydmuchała prawie 2 promile alkoholu. Komisarz Fiedukowicz dodał, że za spowodowanie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia dziecka, kobiecie grozi nawet 5 lat więzienia.
RadioZET.pl/PAP/Łódzka Policja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET