`

Po tygodniu wyrzucił psa na śmietnik. Bo zwierzę załatwiło się w domu

1 min. czytania
04.10.2020 21:16
Obserwuj nas na Google

Policja zatrzymała mężczyznę, który w centrum Łodzi wyrzucił psa do śmietnika. Wściekłość 45-latka miał wzbudzić fakt, że pies załatwił się w domu - poinformowała rzeczniczka wojewódzkiej policji mł. insp. Joanna Kącka.

Pies
fot. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

O znęcaniu się nad psem łódzką policję zawiadomiono w sobotę późnym wieczorem. Patrol przyjechał na ul. Gdańską w centrum Łodzi. - Z relacji świadka wynikało, że właściciel najpierw potrząsał zwierzęciem, a następnie po wrzuceniu do pojemnika, kopał kontener - poinformowała rzeczniczka w rozmowie z Polską Agencją Prasową. 

Nie żyje 12-latek pogryziony przez amstaffa. Kilka dni walczył o życie

Powiedziała, że na miejscu policjanci zastali 45-latka. - Wyczuwalna była od niego woń alkoholu. Badanie wykazało blisko promil - podała. Mężczyzna powiedział policjantom, że ma psa od tygodnia.

Łódź. Wyrzucił psa na śmietnik, bo zwierzę wypróżniło się w domu

- Zdenerwował się, kiedy po powrocie do domu późnym wieczorem zobaczył, że zwierzę wypróżniło się na podłogę w korytarzu. Uznał, że nie chce mieć psa i wyrzucił go do śmietnika - relacjonowała Kącka. Strażnicy miejscy przewieźli psa do weterynarza. Zwierzę ma prawdopodobnie uraz łapy.

Znęcała się nad zwierzętami, a w mieszkaniu trzymała ich szczątki

Mężczyzna został już zatrzymany. Noc spędził w policyjnej celi. 45-latek usłyszał już także zarzut. Za takie potraktowanie zwierzęcia grozi kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności. 

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET