Zwłoki mężczyzny wyłowione z Bzury. Dźgnęli go w szyję, zawinęli w dywan

1 min. czytania
16.11.2020 16:46
Obserwuj nas na Google

Prokuratura postawiła zarzuty dwóm osobom, które podejrzewa o zabójstwo mężczyzny z Aleksandrowa Łódzkiego. Jego zwłoki zostały wyłowione w niedzielę w nocy z rzeki Bzury w powiecie zgierskim.

Zwłoki w Bzurze. Zabójcy pokłócili się z ofiarą
fot. Przemyslaw Ziemacki/East News, zdjęcie ilustracyjne

Zwłoki zamordowanego mężczyzny były zawinięte w dywan. Jak ustalił łódzki reporter Radia ZET Mateusz Szkudlarek, ofiara miała na szyi ranę, najprawdopodobniej od ciosu zadanego nożem.

Wiadomo, że zamordowany mieszkał w Aleksandrowie Łódzkim. W tej sprawie zatrzymano kobietę, która wynajmowała od niego pokój oraz jej chłopaka. Sprawa zaczęła się od zawiadomienia policji o zaginięciu mężczyzny. Mundurowych powiadomiła siostra ofiary.

Zamordowali właściciela mieszkania. Przed zabójstwem doszło do awantury

- Siostra nie miała z nim kontaktu. Z relacji sąsiadów wynikało, że w miniony czwartek z mieszkania, w którym przebywał, dochodziły odgłosy awantury – powiedział Krzysztof Kopania, z Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Makabryczne odkrycie nad rzeką. Wyłowiono ciało mężczyzny

Już po zabójstwie mężczyzny para miała zawinąć jego ciało w dywan, wywieźć wypożyczonym autem dostawczym i zrzucić z mostu na rzece Bzurze. Za zabójstwo grozi im nawet dożywotnie więzienie.

W tej chwili są przesłuchiwani. Jeszcze dziś do sądu ma trafić wniosek o ich tymczasowy areszt.

RadioZET.pl/Mateusz Szkudlarek

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET