90-latek stał obok posesji, gdy wjechało w niego auto. Mężczyzna nie żyje
Policja wyjaśnia okoliczności tragicznego wypadku w miejscowości Grudna (pow. bełchatowski), w którym zginął 90-letni mężczyzna. Senior stał przy ogrodzeniu posesji, kiedy uderzył w niego rozpędzony samochód.
Jak przekazała w rozmowie z Polską Agencją Prasową Iwona Kaszewska z Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie, do zdarzenia doszło w czwartek po południu w miejscowości Grudna, na drodze wojewódzkiej nr 485.
Woj. łódzkie. 90-latek zginął w wypadku
- Jak ustalono wstępnie, 51-letnia mieszkanka gminy Szczerców, kierując oplem astrą, podczas wykonywania manewru wyprzedzania forda straciła panowanie nad autem - zrelacjonowała Kaszewska.
- W efekcie potrąciła stojącego przy ogrodzeniu posesji mężczyznę. Mimo podjętej reanimacji, 90-letni mieszkaniec Grudnej zmarł na miejscu - dodała.
Bus wjechał w drogowców układających kostkę brukową. Dwie osoby nie żyjąFunkcjonariusze, pod nadzorem prokuratora, wykonali oględziny miejsca wypadku, zabezpieczyli ślady i przesłuchali świadków. Ustalono, że kierująca oplem była trzeźwa.
Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/PAP/KPP Bełchatów
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET