O sprawie informuje "Kurier Lubelski". Strażacy w środę rano wezwani do jednego z mieszkań przy ul. Motorowej w Lublinie. Służby wezwał sąsiad po tym, gdy zaniepokoił go długo i głośno szczekający pies.
Gdy mundurowi dotarli na miejsce i weszli do lokalu przez balkon, rzeczywiście znaleźli tam zwierzę, a obok zwłoki pozbawione głowy. Pies trafił już do schroniska, a ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do badań ,ale wstępnie wykluczono udział osób trzecich.
Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku
"Odnalezione zwłoki były w stanie zaawansowanego rozkładu. Głowa była oddzielona od ciała i obgryziona z tkanek miękkich. Prawdopodobnie na zwłokach żerował pies. Sąsiedzi przyznali, że 42-latka ostatni raz widzieli ponad tydzień temu" - czytamy w "Kurierze Lubelskim".
Zwłoki myśliwego w lesie. Obok leżał upolowany jeleńJak donosi gazeta, z dużym prawdopodobieństwom do śmierci doszło z powodów naturalnych. W mieszkaniu nie dostrzeżono śladów walki, aczkolwiek śledczy nie wykluczają m.in. takiej wersji, że pies mógł zaatakować swojego właściciela. Jako, że ciało znajdowało się w stanie zaawansowanego rozkładu i było pokawałkowane, precyzyjne ustalenie przyczyn śmierci będzie bardzo trudne.
RadioZET.pl/Kurier Lubelski
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET